Reportaż „Modliłam się za każdą część ciała”

2025-11-24 11:41

Kiedy się urodziła, ważyła mniej niż kilogram. Poród Diany nastąpił w 6 miesiącu ciąży. To zdecydowanie za wcześnie.

Diana, urodzona w 26 tygodniu ciąży

i

Autor: Aneta Malec/ Archiwum prywatne Diana, urodzona w 26 tygodniu ciąży

Kiedy się urodziła, ważyła mniej niż kilogram. Poród Diany nastąpił w 6 miesiącu ciąży. To zdecydowanie za wcześnie. Rokowania, co do przeżycia wobec dzieci urodzonych przed 25 tygodniem ciąży, są bardzo niepewne. W Polsce przez wiele lat ich śmiertelność przekraczała 80 procent. Teraz udało się ją obniżyć do 60-70 procent. Natomiast przeżywalność u dzieci urodzonych po 32 tygodniu ciąży przekracza 90 procent. To dane, za którymi kryją się historie konkretnych rodzin. 

- Diana była w szpitalu przez trzy miesiące od chwili urodzenia. Po wyjściu ze szpitala przez pierwszy rok  czas płynął nam od wizyty do wizyty u różnych lekarzy. Diana miała rehabilitację cztery razy w tygodniu. Żyliśmy mechanicznie, jak byśmy byli zaprogramowani. Dziś już żyjemy jak normalna rodzina. Oboje z mężem pracujemy. Dianka chodziła do żłobka, a teraz chodzi do przedszkola. Można powiedzieć, że nie tylko dogoniła swoich rówieśników, ale także ich przegoniła. Skończyła trzy lata. Na dzień dzisiejszy składa piękne zdania, zaczęła chodzić jak miała 1,5 roku. U nas to wszystko dobrze się skończyło. Niestety, nie u wszystkich tak dobrze się to kończy. Możemy tylko dziękować, zarówno lekarzom, jak i Opatrzności Bożej. W tym czasie, co Diana była w szpitalu, dużo się modliłam. Siedziałam przy małej przy inkubatorze i modliłam się za każdą część ciała, organ, żeby wszystko działało. To mi dawało siłę i nadzieję, że może Ktoś nas wysłucha i wysłuchał"- opowiada Aneta Malec ze Słupska. 

Diana z rodzicami

i

Autor: Aneta Malec/ Archiwum prywatne Diana z rodzicami

- To zmienia całe życie, bo to na rodzicach spoczywa często wielomiesięczny, a nawet wieloletni obowiązek regularnej opieki i troski nad tymi dziećmi. To są liczne wizyty w różnych poradniach, rehabilitacja, kontrole, wyjazdy do lekarzy. Byłoby wspaniale, gdyby bycie wcześniakiem sprowadzało się tylko do świętowania Dnia Wcześniaka. Dla nas to jest najwspanialszy dzień. To jest nagroda za wszystko i dla wszystkich, dla tych dzieci i ich rodziców oraz dla nas - personelu medycznego. Dziś wszyscy są radośni, a wcześniej widywaliśmy się przy inkubatorach, w momentach trudnych, kiedy mamy były zrozpaczone, pełne lęku i niepokoju o życie swoich dzieci, a teraz widzimy się w kulkach. Te dzieci skaczą na trampolinie, zjeżdżają ze zjeżdżalni, podrzucają balony. To jest coś wspaniałego, co daje nam napęd na dalszą pracę - mówi dr Magdalena Kukulska, koordynator Oddziału Neonatologicznego w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Słupsku. 

Dr Magdalena Kukulska, koordynator oddziału neonatologicznego w słupskim szpitalu

i

Autor: Alicja Górska Dr Magdalena Kukulska, koordynator oddziału neonatologicznego w słupskim szpitalu
Listen to "Reportaż „Modliłam się za każdą część ciała”" on Spreaker.

17 listopada obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Wcześniaka. W tym roku słupski szpital zaprosił na świętowanie tego dnia do sali zabaw w Parku Wodnym "Trzy Fale". Maluchy bawiły się w kulkach, na zjeżdżalniach i trampolinach, a rodzice mieli okazję spotkać się ze sobą i z personelem medycznym słupskiego Oddziału Neonatologicznego.