Powstają w wyjątkowym miejscu, gdzie od półwiecza ludzie szukają Boga. Utwardzana droga się kończy, ale dojazd jest możliwy. Za oknem lasy i pola. Czasami z jadalni bądź z kaplicy widać przez okna pasące się na polach sarny i zające. Ciszy tam nie brakuje, tak bardzo potrzebnej do pisania ikon. Spędza się w skupieniu nad deską nawet kilkadziesiąt godzin. W dwóch domach sióstr Wspólnoty Dzieci Łaski Bożej na Roli i w Lipiu odbywają się warsztaty pisania ikon. Prowadzi je s. Magdalena Kozłowska. Najbliższe w połowie kwietnia przyszłego roku.
- Sztuka religijna jest jaka jest. Wiemy, że jest dużo kiczu religijnego. Ikona nie pozwala sobie na to. Ikona ma swój kanon, swoje zasady i reguły. Nie może być byle jaka. Ikona nie może być śliczna - wyjaśnia s. Magdalena Kozłowska, prowadząca warsztaty pisania ikon w Lipiu k. Świdwina. - Ikona ma być prawdziwa, ma wyrażać naszą wiarę. To jest zadanie ikony. Ma służyć do wielbienia Boga, a nie do ozdoby i tu nie chodzi o to, żeby być artystą, który wyraża w niej swoją osobowość i subiektywne przeżycia. Ikona jest wyrazem obiektywnej wiary Kościoła i dlatego warto ją promować- dopowiada.
i
Warsztaty pisania ikon, które poprowadzi s. Magdalena Kozłowska, odbędą się w dniach od 12-19 kwietnia w domu sióstr w Lipiu. Zgłoszenia telefonicznie (pod numerem 504182970) od 15 stycznia do 15 marca 2026 roku. Dokładne informacje pojawią się wkrótce na FB Wspólnoty Dzieci Łaski Bożej.
W reportażu zostały wykorzystane fragmenty pieśni „Alleluja-Magnificat” w wykonaniu Dominikańskiego Ośrodka Liturgicznego.