Rolnicy znów na ulicach. „Nie mamy jak konkurować, zostaniemy z niczym”

2025-11-14 16:14

Kilkadziesiąt maszyn rolniczych zablokowało dziś dojazd do centrum logistycznego jednego z dyskontów w koszalińskiej strefie ekonomicznej. Protest miał zwrócić uwagę na dramatyczną sytuację producentów zbóż, warzyw i mleka, rosnące koszty oraz ograniczony dostęp polskich rolników do półek sklepowych.

Protest rolników w Koszalinie

i

Autor: Magda Wanowska-Miksa

Rolnicy podkreślają, że ich problemy narastały od lat, a obecny kryzys to efekt zderzenia kilku zjawisk: załamanego eksportu, spadku cen skupu i rosnącej konkurencji z importu, zwłaszcza z państw Mercosuru. Niezadowolenie budzą także decyzje rządu oraz polityka unijna, która – zdaniem protestujących – obciąża ich coraz większymi kosztami przy jednoczesnym dopuszczaniu tańszych produktów z zagranicy.

Demonstranci domagają się realnego wsparcia, obniżenia kosztów produkcji, skutecznej polityki eksportowej oraz ułatwienia wejścia polskiej żywności do dużych sieci handlowych. Zapowiadany przez resort „regał polski” traktują jako krok, ale niewystarczający.

-Jesteśmy po żniwach i jesteśmy zdruzgotani. Nic nie zostało w kieszeni. Albo rząd i Unia Europejska zaczną działać po stronie rolnika, albo będziemy musieli się zwijać. My nie mamy jak konkurować z Mercosurem – tam produkuje się za grosze

– mówi Patryk Turowski, jeden z protestujących.

Rolnicy zapowiadają, że wrócą na ulice Koszalina za dwa tygodnie.

Listen to "Protest rolników w Koszalinie" on Spreaker.