-Policjanci przeszukali miejsce zamieszkania mężczyzny, jednak nie znaleźli tam plecaka z zawartością. 61-latek powiedział, że gdy zorientował się, że ukradł nieprzydatne dla niego rzeczy, wyrzucił je w rejonie cmentarza. Wskazał nawet miejsce, w którym to zrobił, jednak plecaka z gleukometrem i pilotem do pompy insulinowej tam nie było. Policjanci sprawdzili cmentarz przy ul. Kaszubskiej w Słupsku oraz jego okolicę, jednak nie znaleźli skradzionych rzeczy
-mówi podkom. Jakub Bagiński, rzecznik słupskiej policji.
Mundurowi nadal szukają plecaka i sprzętu medycznego, aby przekazać go właścicielowi.
Funkcjonariusze proszą o kontakt, jeżeli ktoś z Państwa zauważy leżący na terenie cmentarza lub w jego rejonie czarny plecak. Można poinformować policję osobiście lub dzwonić na numer alarmowy 112.