Tężnia solankowa u podnóża Góry Chełmskiej już działa

2025-12-01 15:42

Mieszkańcy Koszalina mogą już korzystać z tężni solankowej, która stanęła u podnóża Góry Chełmskiej. Obiekt oferuje zarówno walory zdrowotne, jak i atrakcyjną formę relaksu. Jednorazowy seans trwa siedem minut, a towarzyszą mu kolorowe światła i muzyka.

Tężnia w Koszalinie

i

Autor: Magda Wanowska-Miksa

Koszalin zyskał właśnie atrakcję, której do tej pory w mieście brakowało. W otoczeniu drzew, niedaleko popularnych ścieżek spacerowych i rekreacyjnych, stanęła nowoczesna tężnia solankowa o konstrukcji umożliwiającej jednoczesne korzystanie maksymalnie 25 osobom. Obiekt jest oświetlony, monitorowany i w pełni dostępny także dla osób poruszających się na wózkach.

Tężnie solankowe, znane głównie z uzdrowisk, działają jak naturalny inhalator. Rozpylana w powietrzu solanka tworzy mikroklimat, który pomaga oczyszczać drogi oddechowe, nawilża błony śluzowe i wspiera układ odpornościowy. Wdychanie solankowego aerozolu przynosi ulgę m.in. alergikom, astmatykom oraz osobom, które często borykają się z infekcjami dróg oddechowych.

Podczas oficjalnego uruchomienia tężni obecny był prezydent Koszalina, Tomasz Sobieraj, który podkreślił zarówno funkcjonalność, jak i estetykę obiektu.

– Za prawie pół miliona złotych mamy tę przepiękną tężnię solankową. Woda w zbiorniku jest podgrzewana, dzięki czemu może pracować także zimą. Są też dodatkowe atrakcje, w tym specjalne podświetlenie i relaksacyjna muzyka, którą możemy w przyszłości zmieniać

– mówił prezydent.Tężnia w Koszalinie nie jest zwykłą konstrukcją znaną z uzdrowisk. Zastosowano w niej technologię soniczną, która – jak tłumaczy wykonawca – ma istotne zalety w porównaniu z rozwiązaniami starszego typu.

– Koszalińska tężnia różni się od tradycyjnej tym, że nie pracuje w obiegu zamkniętym. Cała wytwarzana mgiełka ulatuje w powietrze, dzięki czemu zapobiegamy powstawaniu pleśni i grzybów. Obiekt jest też bezpośrednio dezynfekowany lampami UV

– tłumaczył Radosław Łapczuk, przedstawiciel firmy odpowiedzialnej za realizację inwestycji.

Tężnia powstała dzięki głosom mieszkańców oddanym w Budżecie Obywatelskim 2022. Pomysłodawcą projektu był m.in. Adam Siepracki.

– Jako jeden z autorów projektu mogę powiedzieć jedno: wreszcie. Po trzech, a może nawet czterech latach doczekaliśmy się realizacji. Projekt nieco różni się od pierwotnej koncepcji – miały być dwie tężnie i inna technologia. Ostatecznie powstała jedna, ale za to w nowocześniejszej wersji i bardzo mnie to cieszy

– mówi Siepracki.

Nowa atrakcja od pierwszego dnia przyciąga odwiedzających. Jedni przyszli z ciekawości, inni – z nadzieją, że regularne inhalacje poprawią ich zdrowie.

– Nie jesteśmy miastem uzdrowiskowym, ale taka inicjatywa jest bardzo potrzebna, zwłaszcza dla osób z problemami oddechowymi. A położenie? Idealne – blisko lasu, blisko basenu. Będę tu przychodzić regularnie

– mówi jedna z mieszkanek Koszalina.

Korzystanie z tężni jest proste. Po wejściu do środka wystarczy nacisnąć przycisk uruchamiający siedmiominutową inhalację. W tym czasie system rozpyla solankę, a specjalne oświetlenie i dźwięki tworzą nastrojową atmosferę.

W sezonie letnim tężnia otwarta będzie od godz. 8.00 do 23.00. Zimą – do godz. 20.00.

Ważnym elementem jest również bezpieczeństwo i dostępność. Obiekt monitorowany jest całodobowo, a jego konstrukcja pozwala na korzystanie osobom z niepełnosprawnościami.

Listen to "Tężnia w Koszalinie już otwarta" on Spreaker.