- Mamy obowiązek pamiętać i być wdzięczni tym, którzy oddali życie za ojczyznę, bo tak to należy traktować. To się wpisuje w budowanie naszej tożsamości narodowej. Nasz naród był ciągle upokarzany i poddawany represjom przez tych, którzy byli więksi, mocniejsi, a byli naszymi sąsiadami. To, co się stało za czasów carskich i sowieckich nazwano „Golgotą wschodu”. W świetle naszej wiary chrześcijańskiej była to wielka ofiara, którą nasz naród złożył za wierność swoim ideałom, samemu sobie – powiedział Radiu Plus bp koszalińsko – kołobrzeski, Krzysztof Zadarko.
W nocy z 9 na 10 lutego 1940 roku rozpoczęła się pierwsza deportacja Polaków z Kresów Wschodnich. Tereny zajęte przez Sowietów we wrześniu 1939 roku miały zostać "oczyszczone" z wszelkich śladów polskości. Trudno jest dziś ustalić dokładną liczbę osób wywiezionych w głąb ZSRR w latach 1940-1941. Oficjalne dane NKWD mówią o ponad 300 tys. deportowanych, natomiast szacunki rządu emigracyjnego podawały liczbę czterokrotnie większą. Z całą pewnością można mówić o kilkuset tysiącach obywateli II RP, w zdecydowanej większości Polaków, którzy w tamtym okresie zostali poddani tej represji.
Listen to "Bp Krzysztof Zadarko" on Spreaker.