Jest dobrym kaznodzieją, sprawnym organizatorem, a jednocześnie wrażliwym na potrzebujących, szczególnie na ludzi chorych, samotnych, pogrążonych w żałobie. Przez wiele lat nadzorował pracą diecezjalnej Caritas, ale nie było to tylko formalne. Często odwiedza darłowskie hospicjum. Zachwyca się skautingiem, jako metodą wychowawczą dzieci i młodzieży. Stawia na parafie i różne wspólnoty. Był rzecznikiem prasowym kurii biskupiej, ale jego przygoda z mediami zaczęła się znacznie wcześniej. Gdy był prefektem w Wyższym Seminarium Duchownym w Koszalinie, zakładał radio diecezjalne. Kupował sprzęt, kompletował grupę wolontariuszy i szkolił do pracy redakcyjnej, a także sam realizował program i montował audycje.
W programie „W rytmie życia” kreśliliśmy wczoraj portret nowego ordynariusza diecezji biskupa Krzysztofa Zadarki. Nie on był gościem programu, tylko opowiedziały o nim osoby, z którymi od lat współpracuje.
Jakim jest księdzem, biskupem, współpracownikiem i domownikiem? O tym opowiedzieli Radiu Plus biskup senior Edward Dajczak, były sekretarz ks. Radosław Mazur, Maria Szypszak, Joanna Klimowicz z Fundacji "Morze Miłości", o. Piotr Włodyga ze Starego Krakowa i s. Celina Junik z Szensztackiego Instytutu Sióstr Maryi.
i
i
Na początku l. 90 ks. Krzysztof Zadarko, będący prefektem w seminarium duchownym, jednocześnie otrzymał za zadanie utworzenie radia diecezjalnego.
- Ówczesny biskup Czesław Domin wyznaczył ks. Krzysztofa Zadarkę odpowiedzialnym za zorganizowanie radia diecezjalnego. Ks. Krzysztof Zadbał o kadrę i o sprzęt. Nikt z nas nie był przygotowany do pracy dziennikarskiej, więc pierwsze co zrobił, to zorganizował kurs dziennikarski w Koszalinie. On był wtedy prefektem, ale radio to był jego żywioł. Przebywał w radiu, jak tylko mógł. Prowadził audycje, chyba też sam realizował i uczył mnie montażu, bo do nagrywania używaliśmy magnetofonu szpulowego. On się wyrywał jak na wagary z tego seminarium i widać było, że tu jest jego życie. Te media, to jest jego życie- opowiada Maria Szypszak, z którą rozpoczynali działalność w radiu diecezjalnym na początku l. 90.
i
- Jest z nami od samego początku, jak tylko pojawiła się idea budowy hospicjum w Darłowie. On nam towarzyszy i jest z nami w tej drodze. Zawsze możemy liczyć na jego wsparcie. On u nas bywa, nie tylko podczas oficjalnych uroczystości, ale tak po prostu przyjeżdża, chodzi do chorych i z nimi rozmawia, podtrzymuje ich na duchu- mówi Joanna Klimowicz, prezes Fundacji "Morze Miłości".
i
Bp Krzysztof Zadarko 2 lutego tego roku został nominowany przez papieża Leona XIV ordynariuszem diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Ingres do koszalińskiej katedry odbył się w minioną sobotę. Wcześniej był tu biskupem pomocniczym. To dzięki niemu, (a zaczęło się od rozmowy na antenie Radia Plus) w Koszalinie, a następnie w innych miastach diecezji udało się opracować procedury pogrzebu ciał dzieci zmarłych w czasie trwania ciąży, których rodzice z różnych powodów sami nie pochowali.
i
Biskup Krzysztof Zadarko prawie każdego roku uczestniczy w rekolekcjach dla rodziców po stracie dziecka, jakie są organizowane w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.
- Mamy biskupa, który od samego początku jest zaangażowany w rekolekcje dla rodziców po stracie dziecka i w ogóle w pracę z rodzicami po stracie. Należy do grona tych biskupów, którzy biorą udział w rekolekcjach dla rodziców po stracie, w ten sposób, że przyjeżdżają, żeby z tymi rodzicami porozmawiać. Rodzice po stracie dziecka generalnie czują się odrzuceni, także przez Pana Boga i to, że biskup ma dla nich czas, ma dla nich ucho, to jest dla nich bardzo ważne- przekonuje o. Piotr Włodyga, współorganizator rekolekcji dla rodziców po stracie dziecka w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.
i
Bp Krzysztof Zadarko w Polsce kojarzony jest z tematyką migrantów i uchodźców, bo w Episkopacie jest przewodniczącym Rady ds. Migrantów i Uchodźców.