Wydarzenie rozpoczęła modlitwa, którą poprowadził biskup senior Edward Dajczak. – Ewangelia jest wypisana miłością. Jezus szanuje każdego człowieka bez wyjątku – podkreślał, zachęcając do bycia razem mimo codziennych trudności. Życzył uczestnikom nie tylko radosnych świąt, ale także otwartości na drugiego człowieka.
Organizatorzy zwracali uwagę na znaczenie współpracy. – Trzeba budować mosty, a nie mury. Tam, gdzie ludzie działają razem, pojawia się dobro – mówili. Podkreślali, że bez wspólnych sił nie udałoby się przygotować wydarzenia na taką skalę.
Ważną rolę odegrali wolontariusze. – Pomaganie daje mi poczucie spełnienia. Wierzę, że dobro wraca – mówiła Julia. Z kolei Zofia podkreślała radość płynącą ze spotkań z dziećmi: – Ich uśmiech daje największą satysfakcję.
Uczestnicy nie kryli zadowolenia. – Miła atmosfera, można porozmawiać, nie być samemu – mówili zgodnie. Wielu podkreślało, że takie inicjatywy są szczególnie potrzebne osobom samotnym.
Spotkanie w Szczecinku było jednym z kilku zaplanowanych w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Kolejne odbędą się m.in. w Wałczu, Białogardzie i Słupsku, niosąc tę samą ideę – by nikt w święta nie pozostawał sam.
Listen to "Spotkanie Wielkanocne w Szczecinku 2026" on Spreaker.