- Weto budżetu Unii Europejskiej byłoby ciosem, który cofa nas cywilizacyjnie w przeszłość - tak postawę polskiego rządu w Brukseli komentuje wiceprezydent Krakowa Andrzej Kulig. Samorządowiec podkreśla, że środki unijne jakie Kraków wydał do końca tej dekady to ponad 10 miliardów złotych. Utrata unijnego finansowania odbije się drastycznie na przyszłej polityce miasta i zahamuje jego rozwój. - To są przede wszystkim inwestycje w edukacje, w rozwój, w komunikację, w mobilność. Przede wszystkim także w adaptację do zmian klimatycznych, tak jak udało nam się świetnie poradzić z dużym problemem smogu w Krakowie - mówi Kulig. Zastępca Jacka Majchrowskiego dodaje, że Kraków bardzo skorzystał na obecności Polski w Unii Europejskiej a dowody na to mieszkańcy mają wszędzie dookoła. - No wystarczy popatrzeć na ICE, czy też zobaczyć na TAURON Arenę. Można zobaczyć na ścieżki rowerowe, które przecież powstają. Chociażby niedawno, w tym roku, oddana kładka pieszo-rowerowa wzdłuż ulicy Kamieńskiego - mówi. Szczyt w Brukseli już jutro (10.12) . Wtedy też poznamy ostateczną decyzję delegacji polskiej i węgierskiej w sprawie weta.
Andrzej Kulig: zakręcenie kurka funduszy unijnych byłoby dla nas katastrofalne
2020-12-09
15:02
Kraków przyłączył się do samorządów, które krytykują ewentualne weto unijnego budżetu. Wiceprezydent Andrzej Kulig podkreśla jak bardzo Kraków rozwinął się dzięki funduszom strukturalnym, wieszczy też opłakane konsekwencje, jeśli ich zabraknie.
Posłuchaj materiału Kuby Paducha