Remontowany dom był niegdyś siedzibą kilku pokoleń młynarzy. Na przestrzeni lat popadł w ruinę. Wyremontowano już ściany, a został jeszcze dach i wnętrze. Całość ma być pokryta niebieską farbą, tak jak to było oryginalnie w XIX i XX wieku.
- Chcielibyśmy pokazać historię młyna. Jedną salę chcemy poświęcić Bogusławskiemu i przedstawieniu "Krakowiacy i górale", które ma w rejonach Nowej Huty swoje początki. Chcemy, aby ten dom był miejscem spotkań, żeby można było wypić kawę i porozmawiać - mówi o. Mateusz Kawa z Opactwa Cystersów w Mogile.
Obok remontowanego domu znajduje się zabytkowy młyn. Na terenie zakonu działał do połowy XX wieku.
- Klasztory to były takie samowystarczalne miasteczka, gdzie było wszystko. Był młyn i gospodarstwo, wszystko co było potrzebne do funkcjonowania zakonu. W tym roku dom będzie zamknięty. Będziemy go pokrywać dachem - dodaje o. Kawa.
Dom młynarza w nowej odsłonie zostanie otwarty za dwa lata. Koszt renowacji budynku to ponad milion złotych.