Grab "Gnat" będzie rósł przed wejściem do Teatru STU

2021-05-25 14:07

Zasadzone przez rodzinę i przyjaciół drzewo upamiętnia zmarłego w październiku ubiegłego roku Dariusza Gnatowskiego.

Drzewo na pamiątkę wielkiego aktora.
Autor: Archiwum serwisu

Drzewko rośnie w pasie zieleni przy al. Krasińskiego vis-à-vis wejścia do Teatru STU. Dariusz Gnatowski debiutował na jego deskach w 1985 roku rolą Mieczysława Walpurga w "Wariacie i Zakonnicy Witkacego. Spektakl zyskał niezwykłą popularność wśród widzów. Był grany nieprzerwanie przez 35 lat. - Grab w mitologii słowiańskiej jest drzewem chroniącym przed złymi mocami. Od dzisiaj Gnat będzie nas chronił przed wszelkim złem - mówił dyrektor STU Krzysztof Pluskota. Jacek Strama, były dyrektor Teatru Ludowego, a prywatnie przyjaciel rodziny Gnatowskich przyznał, że odejście aktora było dla niego wyjątkowo bolesne. - Dla mnie On ciągle jest. Ciągle istnieje. A teraz to drzewo będzie takim sygnałem, bo często przejeżdżam Alejami. No i będę sobie przejeżdżał koło Niego. Koło "Gnata" graba - powiedział. Piotr Kempf, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej zapewniał, że wybór gatunku nie był przypadkowy. - Sadzimy je często w bardzo trudnych miejscach. Takie właśnie są Aleje Trzech Wieszczów. Radzą sobie fantastycznie, mają niezbyt wysokie wymagania dotyczące przyrody wokół nich, a jednocześnie bardzo szybko rosną i przepięknie przebarwiają się na jesień - stwierdził. Grab Gnat" został posadzony dokładnie w 60-tą rocznicę urodzin Dariusza Gnatowskiego. Aktor zmarł 20 października 2020 roku, w wieku 59 lat. Został pochowany na cmentarzu Podgórskim.

Posłuchaj materiału Kuby Kusego