Jest pomysł na wykorzystanie drzew połamanych przez wichurę, która przeszła przez Tyniec

2022-08-04 11:40

​Blisko dwustuletnie drzewa, które ucierpiał po nawałnicy jaka dwa tygodnie temu przeszła przez Tyniec mogą zostać wykorzystane przy renowacji kościoła Benedyktynów. Przypomnijmy, że porywisty wiatr złamał tam dziewięć przyklasztornych lip. Obecnie trwają prace porządkowe.

drzewa
Autor: Maciej Uszko

- Mamy sygnały od fachowców, że wiele z tego drewna będzie można wykorzystać, jako wysokiej jakości surowiec, do prac rzeźbiarskich i snycerskich. Takie prace prowadzone są u nas cały czas. Wciąż pracujemy nad odtwarzaniem wystroju barokowego kościoła. Mamy nadzieję, że to drewno będzie mogło z nami pozostać chociażby w takiej postaci - mówi brat Grzegorz Hawryłeczko z tynieckiego opactwa.

Trzystuletnie drewno może zostać wykorzystane do planowanego odtworzenia renesansowych organów.

Benedyktyni cały czas czekają jednak na niezbędną dokumentację, która pozwoli na szersze prace związane z wycinaniem uszkodzonych lip.

- Musimy mieć pewność, że w tych drzewach nie żyły żadne chronione gatunki owadów. Jesteśmy do tego zobowiązani i w tym momencie czekamy na ekspertyzę w tej sprawie. Wiemy, że największych pni, z tych powalonych lip, nie możemy ruszyć dopóki nie będziemy mieli zupełnej jasności - dodaje br. Hawryłeczko.

Dodajmy, że jednocześnie prowadzone są prace związane z naprawą klasztornego dachu, na który zawaliło się jedno z drzew.