Kard. Stanisław Dziwisz do Bractwa Kurkowego: Prawdziwy lider kładzie swe życie przed innymi i dla innych

2025-06-09 8:33

- Przewodzenie w bractwie to nie tylko zaszczyt, ale przede wszystkim zobowiązanie do rozwijania dziedzictwa, do troski o miejską wspólnotę – mówił kard. Stanisław Dziwisz do nowego Króla Kurkowego. Arcybiskup krakowski senior przewodniczył jego Mszy intronizacyjnej w bazylice Mariackiej w Krakowie.

dziwisz wszystkich swietych

i

Autor: Biuro prasowe Archidiecezji Krakowskiej/ Materiały prasowe

- Przewodzenie w bractwie to nie tylko zaszczyt, ale przede wszystkim zobowiązanie do rozwijania dziedzictwa, do troski o miejską wspólnotę – mówił kard. Stanisław Dziwisz do nowego Króla Kurkowego. Arcybiskup krakowski senior przewodniczył jego Mszy intronizacyjnej w bazylice Mariackiej w Krakowie.

W homilii kard. Stanisław Dziwisz zwrócił uwagę na zbieżność daty intronizacji nowego Króla Towarzystwa Strzeleckiego „Bractwo Kurkowe” z przeżywaną w Kościele Wigilią Zesłania Ducha Świętego. – Wstępując do nieba, zmartwychwstały Chrystus obiecał swoim uczniom, że jest i będzie z nimi „przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28, 20). Ta obietnica w sposób szczególny spełniła się, gdy Duch Święty zstąpił na zebranych w wieczerniku Apostołów. W Mocy Ducha Świętego zaczęli oni głosić wielkie dzieła Boże. Narodził się wtedy Kościół, wielka wspólnota ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Pana, obejmująca dziś wszystkie narody i języki. Do tej wspólnoty mamy wszyscy przywilej należeć – mówił arcybiskup krakowski senior.

Przywołał słowa, które w Wigilię Zesłania Ducha Świętego w 1979 r. wypowiedział Jan Paweł II: „Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi! Tej Ziemi”. – Przypomniał wtedy żyjącym w totalitarnym i bezbożnym systemie rodakom, że człowieka nie można zrozumieć bez Chrystusa i dziejów naszego narodu nie można zrozumieć bez Chrystusa. (…) Dziś wiemy, że to wołanie dotarło do niebios i poruszyło Serce Boga, Pana losów ludzi i narodów. Dziś mamy za co dziękować naszemu Bogu i jednocześnie odnowić w nas wolę i pragnienie, by dawać świadectwo naszej chrześcijańskiej wiary – podkreślił.

Nawiązują do intronizacji nowego Króla Kurkowego, przypomniał historię bractwa, które powołane zostało w XIII w., aby chronić mieszkańców Krakowa. – Od początku swojego istnienia łączyło w sobie ducha służby, braterstwa i odpowiedzialności – wskazał kardynał. Podkreślił, że nowy Król Kurkowy, obejmując urząd, „staje w szeregu tych, którzy przez pokolenia byli nie tylko liderami, ale i opiekunami wartości: wiary, honoru i ojczyzny”. – Przewodzenie w bractwie to nie tylko zaszczyt, ale przede wszystkim zobowiązanie do rozwijania dziedzictwa, do troski o miejską wspólnotę – przypomniał metropolita krakowski senior.

Wyjaśnił, że najważniejsze cechy przywódcy wskazał sam Jezus w Ewangelii. Są to służba i poświęcenie. – Prawdziwy lider kładzie swe życie przed innymi i dla innych, staje się sługą wszystkich, gotowym oddać siebie dla dobra wspólnoty. W przewodzeniu innym ważna jest pokora – mówił kard. Stanisław Dziwisz. Podkreślił przy tym, że lider „na wzór Jezusa poświęca czas innym, wspiera ich rozwój, jest blisko ludzi, potrafi ich motywować i rozumieć”. Przypomniał także wagę mądrości i roztropności oraz konieczność modlitwy i rozeznawania przy podejmowaniu decyzji. Wskazał również na odporność i wytrwałość oraz na potrzebę inteligencji emocjonalnej i duchowej. – Potrzebna jest postawa pasterza, troszczącego się o całą wspólnotę, ale też o los konkretnego człowieka – podsumował kardynał.

Nawiązując do słów św. Pawła z pierwszego czytania, zauważył, że Apostoł Narodów pokazuje w nich, w jaki sposób rodzi się prawdziwe przywództwo. – Apostoł, nawet uwięziony, nie przestaje głosić Ewangelii. Czyni to nie dla własnej chwały. Został powołany do dawania świadectwa o Jezusie Chrystusie i wypełnił tę misję do końca, do przelania krwi – tłumaczył arcybiskup krakowski senior.

Podkreślił, że w czasie Mszy św. poleca Bogu ustępującego króla wraz z jego współpracownikami, dziękując za ich służbę, a modli się w intencji nowego Króla Kurkowego i jego marszałków, „aby chlubnie kontynuowali tradycje Bractwa Kurkowego w Krakowie, w poczuciu odpowiedzialności za wspólnotę bracką, za miasto i naszą chrześcijańską tożsamość”.

Na koniec kard. Stanisław Dziwisz przywołał wstawiennictwa patrona bractwa, św. Sebastiana i przypomniał, że „»patron pomaga i wymaga« od nas godnego uczestnictwa w życiu wspólnoty ludzi pragnących żyć dla chwały Boga, dla pożytku Ojczyzny i dobra Krakowa”.

W czasie uroczystości arcybiskup krakowski senior poświęcił sztandar Małopolskiego Związku Bokserskiego.