Muzycy kościelni pielgrzymowali do Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie

2026-03-02 8:32

- Kościół Was potrzebuje. Potrzebuje Waszego talentu, Waszej kompetencji, Waszej wrażliwości, ale nade wszystko potrzebuje Waszego serca. Niech św. Jan Paweł II wyprasza nam łaskę, abyście byli nie tylko mistrzami dźwięku, ale świadkami Ewangelii – mówił bp Robert Chrząszcz w czasie Mszy św., odprawionej w trakcie XII Pielgrzymki Muzyków Kościelnych Archidiecezji Krakowskiej do Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.

muzycy koscielni

i

Autor: Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej/ Materiały prasowe

Pielgrzymkę rozpoczęła jutrznia, której przewodniczył ks. Grzegorz Lenart. Śpiew poprowadziła dr hab. Susi Ferfoglia – organistka, gregorianistka, wykładowca w Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. 

W homilii bp Robert Chrząszcz zwrócił uwagę na szczególny charakter miejsca, w którym zgromadzili się uczestnicy pielgrzymki. Podkreślił związek sanktuarium z osobą św. Jana Pawła II oraz jego nauczaniem o Chrystusie jako kluczu do zrozumienia człowieka. Zaznaczył, że nieprzypadkowo właśnie tam spotykają się osoby służące w liturgii poprzez muzykę. 

– Jan Paweł II doskonale rozumiał rolę muzyki sakralnej. Wiedział, że nie jest ona jedynie oprawą, tłem czy estetycznym dodatkiem. Muzyka w liturgii kościoła jest modlitwą kościoła. Jest przestrzenią, w której wiara staje się słyszalna – podkreślił biskup. 

Nawiązując do Ewangelii, bp Robert Chrząszcz zatrzymał się nad wezwaniem Jezusa: „Bądźcie doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”. Wyjaśnił, że ewangeliczna doskonałość nie oznacza perfekcjonizmu, lecz dojrzałość w miłości. 

– W języku Ewangelii doskonały oznacza pełny, dojrzały, spełniony w miłości. Nie chodzi o perfekcjonizm, o bezbłędność techniczną, o życie bez potknięć. Chodzi o serce, które upodobnia się do serca Ojca – mówił. 

Bp Robert Chrząszcz odniósł te słowa bezpośrednio do posługi muzyków kościelnych. Zauważył, że ich codzienna praca wymaga dążenia do doskonałości, systematyczności i pokory, ale Ewangelia stawia jeszcze głębsze pytanie – o jakość serca. – Ewangelia pyta nie tylko o czystość dźwięku, lecz o czystość serca. Nie pyta o harmonię głosów, ale o harmonię relacji. Nie tylko o brzmienie chóru, lecz o brzmienie naszego życia – zaznaczył. 

W dalszej części homilii biskup mówił o napięciach, które mogą pojawiać się także w środowisku muzycznym. – Jeśli jesteście życzliwi wobec tych, którzy Was doceniają, czym różnicie się od innych? Moi kochani, drodzy, liturgia nie jest sceną. Kościół nie jest salą koncertową. Przy ołtarzu nie zbiera się oklasków – podkreślił. – Przy ołtarzu oddaje się chwałę Bogu. I muzyk kościelny jest sługą tego misterium, nie jego właścicielem. Jest narzędziem, przez które wspólnota może modlić się piękniej, głębiej, pełniej. I to ogromne wyróżnienie, ale też, moi drodzy, wielka, wielka odpowiedzialność – dodał. 

Bp Robert Chrząszcz przywołał także nauczanie św. Jana Pawła II o pięknie jako drodze prowadzącej ku Bogu. Wskazał, że największym zagrożeniem w posłudze muzycznej nie jest błąd techniczny, lecz duchowa rutyna. -Można grać poprawnie i nie modlić się wcale. Można śpiewać pięknie i być wewnętrznie daleko. Dlatego tak ważne jest, aby muzyka rodziła się z ciszy, z osobistej modlitwy – mówił. 

Przypomniał, że św. Jan Paweł II był człowiekiem ciszy i jego siła wypływała z modlitwy. – Muzyka, która wyrasta z modlitwy, może stać się i staje się uwielbieniem, chwałą oddaną Panu Bogu. „Bądźcie doskonali”, to znaczy pozwólcie, aby Wasze życie było spójne z tym, co śpiewacie i gracie. Jeśli śpiewacie o miłości, żyjcie miłością. Jeśli śpiewacie o przebaczeniu, starajcie się przebaczyć. Jeśli śpiewacie o Baranku Bożym, który gładzisz grzechy świata, pamiętajcie, że sami żyjecie z miłosierdzia i że tego właśnie miłosierdzia potrzebujecie – wskazał i przypomniał, że muzyka kościelna to nie jest hobby, ale służba Kościołowi i współuczestnictwo w misji ewangelizacyjnej.  

– Być doskonałym jak Ojciec to znaczy być wiernym. Ojciec jest wierny swojej miłości. I Wy jesteście wezwani do wierności w tych małych rzeczach – zaznaczył, dodając że Pan Bóg dostrzega trud posługi muzyków kościelnych. 

Na zakończenie bp Robert Chrząszcz zachęcił muzyków do odnowienia swojego powołania i budowania wspólnoty wiary, a nie tylko zespołów wykonawczych. – Kościół Was potrzebuje. Potrzebuje Waszego talentu, Waszej kompetencji, Waszej wrażliwości, ale nade wszystko potrzebuje Waszego serca. Niech św. Jan Paweł II wyprasza nam łaskę, abyście byli nie tylko mistrzami dźwięku, ale świadkami Ewangelii – powiedział. 

Przed błogosławieństwem głos zabrał ks. Grzegorz Lenart, duszpasterz muzyków kościelnych, który podziękował bp. Robertowi Chrząszczowi za przewodniczenie liturgii oraz skierowane słowo. Podkreślił, że obecność biskupa pośród wiernych w szczególny sposób ukazuje jedność Kościoła. Wyraził także wdzięczność wszystkim zaangażowanym w przygotowanie liturgii i oprawy muzycznej, zwracając uwagę na rosnącą liczbę uczestników spotkań środowiska muzyków kościelnych. Zachęcił do dalszej współpracy i budowania wspólnoty, „prawdziwej rodziny”, także po zakończeniu wspólnej modlitwy. 

W imieniu muzyków kościelnych przedstawiciele środowiska podziękowali biskupowi za obecność i umocnienie skierowane do uczestników pielgrzymki. Podkreślili, że jego słowa przypomniały o potrzebie wierności w posłudze oraz dążenia do doskonałości. 

Bp Robert Chrząszcz wyraził radość ze wspólnego spotkania i zaznaczył, że posługa muzyków kościelnych ma wielkie znaczenie i odpowiedzialność, ponieważ „jest w stanie przybliżyć bardzo wiele serc do Pana Boga”. 

W sobotę, 28 lutego odbyła się XII Pielgrzymka Muzyków Kościelnych Archidiecezji Krakowskiej do Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie. Wydarzenie było połączone z dniem skupienia organistów i rozpoczęło się o godz. 8.30. O godz. 10.45 odprawiono drogę krzyżową z improwizacjami organowymi w roli rozważań, a centralnym punktem pielgrzymki była Msza św. o godz. 12.00. 12. edycja pielgrzymki cieszyła się rekordowym zainteresowaniem wśród muzyków kościelnych. W sanktuarium na krakowskich Białych Morzach pojawiło się niemal 200 osób.