Arcybiskup Grzegorz Ryś, nawiązując do papieskiego cytatu z Ewangelii "Ponieważ wzmoże się nieprawość, ostygnie miłość wielu" mówił o bożej łasce, która także wzrasta w obliczu zła. Zło zatrzymuje się na granicy, jaką są obdarzeni łaską ludzie - tłumaczył metropolita. ZOBACZ FILM Zło się może zatrzymywać na każdym z nas, przy całej naszej przeciętności - tyko nie uciekajmy od tych narzędzi, które na Bóg daje, żeby nas uratować. A ratując nas jeszcze uratuje całą ludzkość. Tak, wiem, jak to brzmi! Zło jest bezczelne, zło jest agresywne; ale rozejrzyjcie się, bo to oznacza, że tam, gdzie zło wzrasta, tam Bóg przygotował potężniejszą łaskę. Myślicie, że Pan nas zostawia? Nie, nie zostawia nas! tam gdzie się człowiek zderza ze złem, tam przy nim jest Bóg z łaską, która jest przeobfita. I wtedy człowiek okazuje się granicą postawioną złu. ZOBACZ ZDJĘCIA Ostatnia msza rekolekcyjna, sprawowana przez arcybiskupa Grzegorza Rysia w kościele ojców jezuitów przy Sienkiewicza 60 w Łodzi, rozpocznie się w środę o 20:00. CZYTAJ TAKŻE:
- Abp Grzegorz Ryś: rekolekcje u jezuitów (poniedziałek)
- Abp Grzegorz Ryś: rekolekcje u jezuitów (niedziela)
POSŁUCHAJ: