Śmierć i Zmartwychwstanie to nie są potrzeby Chrystusa - tłumaczył arcybiskup Grzegorz Ryś. ZOBACZ FILM Ten pusty grób mówi o moim zmartwychwstaniu; i o zmartwychwstaniu każdego z was, jak tu jesteście; i o naszym wspólnym zmartwychwstaniu. To znaczy, że w sobie odnajduję życie, które jest z Boga, i między nami odnajdujemy takie relacje, które są właściwe w Bogu, między Osobami Trójcy Świętej. To dopiero wtedy mogę powiedzieć, że moja wiara wielkanocna jest ukształtowana w świetle Pisma. Czytam Pismo, tak jak mi je objaśnia kościół, tak jak mi je objaśnia Piotr - to muszę zrozumieć, że w dniu dzisiejszym chodzi o moje zmartwychwstanie. O moje. Jezus zmartwychwstał dla nas wszystkich. Tak jak potrzebował za mnie umrzeć, tak potrzebował dla mnie zmartwychwstać. To nie są Jego własne potrzeby. To są potrzeby w Nim z racji na mnie. Zmartwychwstał tylko po to, żebym ja też mógł żyć. ZOBACZ ZDJĘCIA CZYTAJ TAKŻE:
- Abp Grzegorz Ryś: niech księża zrobią miejsce
- Abp Grzegorz Ryś: Liturgia Męki Pańskiej
- Abp Grzegorz Ryś: do obmycia nóg zapraszam wszystkich
- Abp Grzegorz Ryś: nie róbcie nic dla Boga!
POSŁUCHAJ: