Droga Światła: oddech po latach wstrzymywania tchu

2018-04-11 13:48

Droga Światła to oddech po latach wstrzymywania tchu - uważa Semko Koroza z łódzkiego oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej. W piątek, 13 kwietnia, wierni różnych Kościołów razem przejdą ulicami Łodzi w ekumenicznej Drodze Światła.

Droga Światła rusza w piątek, 13 kwietnia, o 19:00
Autor: Archiwum serwisu

Przez wiele lat chrześcijanie w Łodzi wspólnie uczestniczyli w Ekumenicznej Drodze Krzyżowej. Po kilku latach przerwy będą wspólnie świętować Zmartwychwstanie - podkreśla Semko Koroza. Oczywiście, Droga Światła jest nowym fenomenem ekumenicznym dla nas. Ale mamy za sobą 12 lat Ekumenicznej Drogi Krzyżowej, która była tak głęboko wrośniętą w łódzki klimat tradycją, że brak doskwierał wszystkim, nie tylko protestantom, ale i katolikom. Także wracamy do tego, co było dla nas normalne. Do wspólnej manifestacji naszej wiary - i przy okazji do tego, że w różnorodności potrafimy znaleźć też zalążek jedności, takiej chrystusowej jedności. Wreszcie taki pełen oddech po latach wstrzymywania tchu. Semko Koroza, przewodniczący lokalnego oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej, jest także pastorem parafii Kościoła Ewangelicko-Reformowanego. To właśnie w tym kościele rozpoczyna się piątkowa Droga Światła. No tak, to jest piękna propozycja księdza arcybiskupa Rysia, przed która czoła chylę i jestem poruszony, bo faktycznie zaczynamy w moim kościele przy Radwańskiej 37. Potem będziemy wędrować ulicą Radwańską do Piotrkowskiej. Oczywiście, ta Droga będzie podzielona na stacje, których jest 14. Skręcimy w stronę katedry, przejdziemy obok katedry i skończymy w ewangelicko-augsburskim kościele św. Mateusza. Droga Światła rozpoczyna się w piątek o 19:00. Stacje i rozważania związane są z wydarzeniami następującymi od Zmartwychwstania. CZYTAJ TAKŻE:

POSŁUCHAJ:

Semko Koroza - oddech