"Chcę, żeby Motor nie był jednosezonowcem" [AUDIO]

2025-12-16 13:37

Ostatni mecz w tym roku za nimi, kolejna walka o punkty za półtora miesiąca. Dla Motoru Lublin nie oznacza to jednak tylko czas na odpoczynek. Te ​7 tygodni klub chce wykorzystać na podsumowanie rundy jesiennej i przygotowanie do wiosennych zmagań w Ekstraklasie.

Motor Lublin w ostatnim tegorocznym meczu zagrał z Jagiellonią Białystok

i

Autor: Motor Lublin/ Facebook Motor Lublin w ostatnim tegorocznym meczu zagrał z Jagiellonią Białystok

- Szanuję ilość punktów zdobytych w tej rundzie ale nie wszystko jest dla mnie OK. Zbyt wiele punktów straciliśmy remisując 9 razy. Jeśli poczujemy, ze możemy iść wyżej w tabeli - róbmy to. Natomiast ja chciałbym aby klub ustabilizował swoją pozycję. Musimy postawić na ścisłą współpracę kilku działów klubu by wzmocnić skład - uważa trener Motoru, Mateusz Stolarski.

- Dla mnie ta jesień nie jest OK, ale szanuję pozycję i liczbę punktów, którą zdobyliśmy. 21 punktów to na pewno jest spoko zaliczka, żeby mieć niezłą pozycję startową na kolejną rundę. Podejrzewam, że to punktowanie to trochę musi się zmienić, ale ta liga jest nieprzewidywalna. Natomiast wymagam od siebie zdecydowanie więcej. Chcielibyśmy więcej dać kibicom i też sobie, piłkarzom, bo ta runda to jest czasem taki błąd poznawczy. Patrzy się na efekt końcowy, ale my graliśmy pod kątem piłkarskim lepszą rundę i pod kątem takiej zbiorowości statystyki tego co jest. Graliśmy lepszą rundę niż wtedy, kiedy zdobyliśmy 28 punktów. I tamta runda, w której zdobyliśmy 28 punktów to była szczęśliwa runda. My nie zasługiwaliśmy tam na 28 punktów. Wykorzystywaliśmy to, co mieliśmy i szacunek dla nas wszystkich. Myślę, że jako klub musimy się ustabilizować sportowo. Ja bardzo chciałbym, żeby Motor nie był "jednosezonowcem". Motor w tamtym sezonie zagrał powyżej oczekiwań, zajął siódme miejsce. Tto nie jest tak, że Stolarski chce sobie zachować bezpieczną pozycję na zasadzie nic nie musimy, nie. Oczywiście, jeżeli poczujemy okazję, chcemy iść do góry, chcemy walczyć o te w przyszłości najwyższe miejsca, tą słynną pierwszą piątkę, o której się teraz mówi. Na pewno chcę doprowadzić do tego, że jeżeli mieliśmy to siódme w tamtym sezonie, bądźmy w tej pierwszej 9, 10. Postarajmy się ustabilizować, zróbmy kolejne okno transferowe, zbudujmy te struktury działu sportowego, o których jasno się wypowiadam od pewnego czasu, o tej konkurencyjności. Ilość sztabu szkoleniowego nie jest już przewagą konkurencyjną. Jakoś tak, ale ilość nie. Ilość boisk treningowych nie jest przewagą konkurencyjną. Stadion nie jest przewagą konkurencyjną. Wyżywienie w klubie nie jest przewagą konkurencyjną. Teraz coś, co może zrobić przewagę konkurencyjną jest dział sportu obejmujący: pierwszy trener, obejmujący dyrektor sportowy, dział skautingu i konkretna współpraca między nimi, aby brać konkretne profile zawodników, którzy mogą z marszu wejść i decydować o sile tej drużyny - dodaje Stolarski.

Ekstraklasa na boiska wraca na przełomie stycznia i lutego 2026 roku. Motor rozpocznie przyszłoroczne zmagania u siebie od meczu z Pogonią Szczecin. Spotkanie jest zaplanowane na niedzielę 1 lutego o 12:15.

Mówi trener Motoru Lublin, Mateusz Stolarski. Posłuchaj: