Młyn Michalenki to ponad 100-letni, wielopiętrowy budynek. Miasto kupiło zdewastowaną nieruchomość od Zespołu Młynów w 2020 roku. Teraz dzięki pozyskanym środkom jest szansa, żeby powstał tutaj nowoczesny ośrodek kultury, który ma być też nową wizytówka Chełma.
- Rewitalizując Młyn Michalenki chcemy przede wszystkim zwiększyć skalę oferty kulturalnej miasta, a przy okazji nadać zaniedbanemu i nieużytkowanemu przez wiele lat budynkowi nową funkcję i estetykę. Ma to być przestrzeń tętniąca życiem, dobrze powiązana funkcjonalnie z otoczeniem, zaprojektowana z poszanowaniem dorobku kulturowego miejsca. Zrewitalizowany obiekt ma być unikalny, przyciągać użytkowników oraz turystów i stanowić ważne, rozpoznawalne i akceptowalne społecznie miejsce na kulturalnej mapie miasta i województwa lubelskiego- mówi Jakub Banaszek, prezydent Chełma.
Uruchomienie centrum i oddanie go do użytku planowane za około dwa lata.
- Na parterze zaplanowano salę teatralno-koncertowo-kinową dla ponad 250 widzów. Od południa znajdzie się przeszklone foyer przy wejściu do sali wielofunkcyjnej. Na wyższych kondygnacjach znajdą się m.in.: sale ekspozycyjne, gdzie będzie można organizować wystawy, sala konferencyjna, magazyn czy pomieszczenia biurowe. Na najwyższym piętrze ulokowana zostanie kawiarnia wraz z odpowiednim zapleczem. Ma to być to takie miejsce, gdzie będzie można spędzić miło czas w przerwie spektaklu czy też po lub przed - mówi Damian Zieliński, rzecznik prezydenta Chełma.
Jeszcze w tym roku ma być wyłoniony wykonawca inwestycji, który przeprowadzi rewitalizację młyna.