- To nie przypadek, że "Miedziowi" są obecnie tak wysoko. Duża w tym zasługa trenera i tego, że piłkarze realizują jego pomysł na grę. Zagłębie ma swoje mocne strony, na które musimy odpowiedzieć - uważa szkoleniowiec Motoru, Mateusz Stolarski.
- Zagłębie w ostatnich latach w Ekstraklasie dysponowało naprawdę ciekawymi zawodnikami i ciekawym składem. W moim odczuciu umiejętności tej drużyny, potencjał tej drużyny na przykład z perspektywy tamtego sezonu to było zdecydowanie za niskie miejsce co do jakości tej kadry. Po przyjściu trenera Ojrzyńskiego wiele rzeczy zmieniło się tam na plus. Przede wszystkim są jakąś drużyną, czyli mają swój określony profil zespołu, swoje określone mocne strony. Bazują na bardzo mocnej zespołowości, na bardzo kompaktowej obronie. Kontrataki, które są przeprowadzane w sposób szybki, dynamiczny, są również ich mocną stroną. No i jest jeszcze jedna najważniejsza rzecz, widać, że zawodnicy wierzą w filozofię trenera, a to jest zdecydowanie ważniejsze od wszystkich innych rzeczy i nowinek taktycznych. Jeżeli jesteś dobrym teoretykiem, ale drużyna nie idzie za tobą, no to nie jesteś w stanie pokazać potencjału zespołu swoich zawodników. A tutaj w Zagłębiu mamy do czynienia z wiarą w ten projekt przez trenera, trenera w zawodników, zawodników w trenera. Jest to podparte po prostu dobrą kadrą piłkarską, a co za tym idzie są dzisiaj jednym z trzech zespołów, który ma najwięcej punktów w lidze. Moje wnioski są takie, że jest to zespół, który na pewno będzie miał swój moment w meczu i my będziemy musieli się przed tym dobrze i skutecznie bronić. Jest to zespół, który będzie bazował na pewno na dobrze przygotowanych stałych fragmentach gry, bo również po nich były zagrożenie w meczu z Lechem Poznań. Przede wszystkim będzie to zespół bardzo agresywny, taki nieustępliwy, jeśli chodzi o poczynania w grze obronnej, więc czeka nas ciekawe spotkanie - dodaje Mateusz Stolarski.
Początek meczu o godzinie 20:30 na Motor Lublin Arenie.