To będzie okazja do wspomnień, spotkań po latach oraz rozmów z dawnymi nauczycielami i uczniami. Jak mówi Małgorzata Klimczak, dyrektor II LO w Lublinie: - Uroczystości rozpoczną się 18 września. Absolwenci i uczniowie szkoły na cmentarzach lubelskich wspólnie złożą kwiaty i zapalą znicze na grobach nauczycieli. 19 września będzie miała miejsca uroczysta gala, którą poprzedzi Msza Święta w katedrze lubelskiej. Później będzie przemarsz z katedry i pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego złożymy również kwiaty. Następnie udamy się wszyscy do Centrum Spotkań Kultur, gdzie odbędzie się uroczysta gala, na której będą obecni absolwenci, ale również uczniowie szkoły. Uczniowie klas pierwszych będą składali ślubowanie. W sobotę 20 września w szkole odbędą się spotkania absolwentów w swoich klasach, do których bardzo chętnie zawsze chcą wejść, zobaczyć jak się szkoła zmieniła. Wieczorem odbędzie się bal wszystkich absolwentów, którzy zechcą w nim uczestniczyć.
- Chcemy podtrzymywać więź absolwentów ze szkołą, żeby czuli, że cały czas jest to ich szkoła - dodaje dyrektor liceum. - Organizujemy jubileusze regularnie co 10 lat. Również ważne jest dla nas tworzenie więzi pomiędzy absolwentami, a obecnie uczącymi się uczniami. Pokazujemy im, że absolwenci cały czas chętnie wracają do szkoły i te więzi są bardzo, bardzo trwałe. Wydaje mi się, że tradycja jaka tutaj w szkole, powstała związana z z organizowaniem zjazdów, jest bardzo wartościowa, bo może w ten zjazd zaangażować się cała społeczność szkolna. Wszyscy uczniowie, którzy teraz uczą się, uczestniczą w przygotowaniach. Będą pełnili funkcje wolontariuszy, będą pomagali absolwentom, którzy są już wiekowi, bo takowi też się zgłoszą, w uczestniczeniu we wszystkich uroczystościach - dopowiada. Jak podkreśla Małgorzata Klimczak, ważny jest też udział obecnych uczniów w przygotowaniu jubileuszu.
- Rokrocznie świętują ci absolwenci, którzy mają zazwyczaj okrągłe rocznice ukończenia szkoły, czyli zdania matury. Na przykład teraz jest "piątka" na końcu kalendarza, mamy rok 2025. Więc ci absolwenci, którzy kończyli maturę w 65 roku, 70, 75, chętnie organizują takie spotkania na terenie szkoły i robią takie wspomnieniowe spotkania. W ich ramach czytamy listę obecności, wspominamy nauczycieli. Jest to bardzo, bardzo miłe. I oni bardzo chętnie w tym uczestniczą, bo mogą wrócić do swoich lat młodości, wspominać kolegów. Często jest taka sytuacja, że już połowy rocznika nie ma, ponieważ już są po drugiej stronie. I tutaj też padają te nazwiska i te rozmowy często odbywają się wobec uczniów obecnie uczących się. Młodzież też może podczas takiego jubileuszu o coś zapytać tych, którzy do tej szkoły chodzili. Obecni uczniowie pytają, bo są bardzo ciekawi. Teraz mówi się, że młodzież jest inna, ale jak nieraz słucham wypowiedzi tych panów, bo do lat 70 szkoła była męska, no to faktycznie klasa wówczas rozrabiała. To teraz ja mam naprawdę bardzo grzeczną młodzież, która nie sprawia problemów - dodaje.
Szczegółowy program świętowania 110-lecia "Zamoya" jest na stronie szkoły lo2.lublin.eu