Jak uważa Maciej Kulka, współwłaściciel szkoły nauki jazdy, skutkiem utajnienia pytań mogą być sytuacje takiej jak ta sprzed kilku dni, uważa Maciej Kulka współwłaściciel jednej ze szkół nauki jazdy w Lublinie. Okazało się, że do bazy trafily pytania z błędnymi odpowiedziami.
Skutek może być jeden, dużo więcej ludzi, niż obecnie, będzie przystępowało do egzaminu teoretycznego na prawo jazdy kilkukrotnie. Kolejną proponowaną zmianą jest, by przyszłego kierowcę mógł szkolić rodzic lub prawny opiekun. Jak dodaje Maciej Kulka, takie rozwiązanie jest już praktykowane na Zachodzie.
A to wiąże się obecnie z kosztem około 2 tysięcy złotych, do tego krócej, niż przy zwykłym aucie będą ważne badania techniczne.