KUL otwiera bank! Inwestycja w braterstwo procentuje!

2022-03-02 16:26

Na wielokierunkowe wsparcie KUL mogą liczyć nie tylko ukraińscy studenci, ale także ich rodziny. Uruchomiony na Uniwersytecie bank koordynuje wsparcie i pomoc dla uchodźców z Ukrainy. Tutaj studenci i pracownicy Uczelni, a także mieszkańcy Lublina inwestują w braterstwo. Została uruchomiona specjalna infolinia obsługiwana w językach ukraińskim, rosyjskim i polskim, a także punkt, w którym zbierane są dary rzeczowe.

Bank pomocy na KUL

i

Autor: KUL/ Materiały prasowe Bank pomocy na KUL

W Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II od kilku dni funkcjonuje Bank pomocy KUL. Natomiast na wielokierunkowe wsparcie uczelni mogą liczyć nie tylko ukraińscy studenci, ale także ich rodziny.

Pochodzący z Ukrainy studenci KUL mogą liczyć na finansowe wsparcie uczelni. Każdy wniosek dotyczący redukcji opłaty za studia jest rozpatrywany w trybie ekspresowym. Ponadto, jak już informowaliśmy przed weekendem, studentom, którzy ze względu na działania wojenne, musieli przerwać naukę w Ukrainie, chcemy pomóc w kontynuacji kształcenia na naszym uniwersytecie. Podobną pomoc kierujemy w stronę naukowców – zapewnia dr hab. Michał Wyrostkiewicz, rzecznik prasowy KUL.

Wolontariusze Banku Pomocy KUL

i

Autor: KUL/ Materiały prasowe Wolontariusze Banku Pomocy KUL

Na najstarszej lubelskiej uczelni jaką jest Katolicki Uniwersytet Lubelski w Lublinie na wszystkich kierunkach studiów w obecnym roku akademickim studiuje łącznie 600 studentów, którzy są obywatelami Ukrainy. Władze KUL szukają rozwiązania, dzięki któremu uniwersytet mógłby pomóc w edukacji dzieci i młodzieży z Ukrainy. Bank pomocy KUL można zasilić na wiele sposobów.

Czasem, pomysłami, entuzjazmem, rękami gotowymi do pomocy, opieką nad dziećmi, tłumaczeniem, transportem czy miejscem, w którym mogliby się zatrzymać uchodźcy z ogarniętej wojną Ukrainy. Zasilającym może być każdy – nie tylko pracownicy i studenci KUL. Ciągle funkcjonuje infolinia obsługiwana w językach ukraińskim, rosyjskim i polskim, a także punkt, w którym zbierane są dary rzeczowe – mówi Monika Stojowska, zastępca rzecznika prasowego KUL.

Wolontariusze Banku Pomocy KUL

i

Autor: KUL/ Materiały prasowe Wolontariusze Banku Pomocy KUL

Dodatkowo, wolontariusze KUL dystrybuują „Rozmówki polsko-angielsko-ukraińskie” wydane przez Wydawnictwo KUL. Dzięki nim uchodźcy, którzy nie znają języka polskiego będą mogli porozumiewać się w Polsce w podstawowych kwestiach.

Wolontariusze, którzy pomagają zbierać dary od mieszkańców Lublina dla uchodźców zbierają przede wszystkim: żywność z długim terminem ważności, kasze, makarony, mleko w kartonach, pieczywo chrupkie, przekąski, zupki instant, słodycze. Potrzebne są także artykuły papiernicze dla dzieci: kredki, bloki rysunkowe, farbki, zeszyty, klocki. W dalszym ciągu przyjmujemy: środki opatrunkowe, leki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, apteczki taktyczne – dodaje M. Stojowska.

Punk zbiórki darów znajduje się w kolegium Jana Pawła II przy ul. Łopacińskiego 5 w Lublinie. Do końca tego tygodnia, tj. do 6 marca, wolontariusze dyżurują w godz. 10-18.

Infolinia działa w godz. 8-21, nr telefonu: +48 415 852 632, mail [email protected].

Można również dokonywać wpłat na konto Fundacji Rozwoju KUL 83 1050 1953 1000 0090 8154 7532.