- Generalnie rzecz biorąc służba porządkowa pilnuje pielgrzymów na tyle, żeby nikomu nic się nie stało. Do naszych zadań należy między innymi regulacja ruchu pojazdów, które mijają grupę. Chodzi również o zajmowanie się pielgrzymami i sprzętem nagłośnieniowym. Pod naszą pieczą jest wszystko to, co potrzeba, by pielgrzymka funkcjonowała prawidłowo - mówi Marcin, który uczestniczył w 46. pieszej pielgrzymce z Lublina na Jasną Górę jako członek służby porządkowej.
- Przechodzimy co najmniej dwa szkolenia w ciągu roku. Są również tabliczki, które sprawiają, że grupa powinna być z daleka widoczna. Zawsze są chętni do ich niesienia więc nie ma z tym problemu - dodaje Tomek z pielgrzymkowej służby porządkowej. Nad tym, by około tysiąc pątników mogło przeżywać ten duchowy czas czuwały także osoby odpowiedzialne za łączność, bagaże, obsługę liturgiczną czy medyczną.