Lubelska kopalnia ma duży zysk, ale oczekiwania jej pracowników są wysokie. Chcą wzrostu średniego wynagrodzenia do ponad 10 tysięcy zł. Co na to zarząd?
Jak mówi prezes Bogdanki, Artur Wasil - żądania są bardzo duże, ale będą rozpatrzone. Kopalnia musi jednak brać pod uwagę inwestycje nadchodzącego roku. - Przedstawimy taką propozycję, jaka jest bezpieczna dla spółki i myślę, że będzie też akceptowalna dla naszych pracowników - dodaje.
Obecnie średnia pensja w lubelskiej kopalni wynosi 7,5 tysiąca zł. Podwyżka miałaby wejść w życie po nowym roku. Wtedy też górnicy mają świętować Barbórkę. Z powodu pandemii uroczystości zostały przeniesione z 4 grudnia na wiosnę.
Jak wynika z danych Lubelskiego Węgla Bogdanka - wyniki finansowe po trzech kwartałach 2021 roku są wręcz rekordowe. Spółka wypracowała niemal 165 mln zł zysku netto, a w rocznym zestawieniu sprzedaż węgla była o ponad 27% wyższa.
Następny rok ma być okresem pod znakiem dużych transformacji w górnictwie związanych z energetyką. Jak podkreśla prezes kopalni - to wyzwanie także dla Bogdanki. Musi ustabilizować się, jako sprawdzony partner branży. Dodatkowo planuje znaleźć nowe rynki zbytu za wschodnią granicą.