Malejąca liczba umów o dzieło to aktualnie stały trend w Polsce. Dotyczy, m.in. Lubelszczyzny. Umowy o dzieło najczęściej zawierają podmioty, które prowadzą działalność naukową i techniczną. Na dalszych miejscach są podmioty związane z kulturą, rozrywką, rekreacją, czy przemysłem.
Rejestr umów o dzieło prowadzimy w ZUS od pięciu lat i widzimy, że z roku na rok liczba zgłaszanych umów maleje. Podmioty z województwa lubelskiego zawarły w ubiegłym roku 23,5 tys. umów o dzieło, to jest o 1,5 tys. mniej niż rok wcześniej. Pracę na takich umowach świadczyło prawie 13 tys. mieszkańców regionu, a dzieła zamawiało niemal 2,8 tys. przedsiębiorców w naszym województwie - mówi rzecznik ZUS w województwie lubelskim, Małgorzata Korba.
W ubiegłym roku ZUS otrzymał w skali kraju o prawie 6,5 proc. mniej umów o dzieło niż w roku poprzednim. W sumie, biorąc pod uwagę skalę ogólnopolską - pracę na umowach o dzieło świadczyło w ubiegłym roku ponad 318 tys. osób dla niemal 70 tys. podmiotów.
Aktualnie nadal z dzieł korzystają głównie niewielkie firmy, Są to przede wszystkim branże kreatywne i związane z technologią. Większość dzieł trwa kilka dni, co trzecia umowa opiewa na jeden lub dwa dni, ale są też projekty zdecydowanie bardziej rozbudowane, które trwają po kilka miesięcy - dodaje Korba.
Z analiz ZUS wynika, że wśród wykonawców objętych umowami o dzieło przeważają cudzoziemcy. Pełny raport jest też dostępny na stronie zus.pl.
Anna Opasiak