Zgodnie z przepisami wstrzemięźliwość od spożywania mięsa katolicy powinni zachowywać we wszystkie piątki. Zasada nie obowiązuje tylko w przypadku, gdy wówczas wypada uroczystość lub dzień w randze uroczystości i gdy zostanie udzielona dyspensa zgodnie z przepisami prawa kanonicznego. Tak jest właśnie tym razem.
W najbliższy piątek ks. abp Stanisław Budzik udzielił dyspensy od wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych dla wiernych archidiecezji lubelskiej i wszystkich, którzy w tym dniu będą przebywać na terenie naszej archidiecezji. Dyspensa jest rozluźnieniem prawa czysto kościelnego. W poszczególnym przypadku stanowi akt stosowania prawa, a więc akt administracyjny, który dla danej osoby lub osób tworzy wyjątek. I właśnie dla wiernych archidiecezji lubelskiej został ten wyjątek udzielony - mówi rzecznik kurii w Lublinie, ks. Adam Jaszcz.
Kościół podkreśla, że dyspensy udziela się, gdy jest to pożyteczne dla duchowego dobra wiernych. Przed wydaniem zawsze weryfikuje się jej przyczynę, która musi być słuszna i racjonalna. Takim założeniem biskupi kierują się również w przypadku majówki.
Wiemy, że weekend majowy jest czasem odpoczynku i spotkań w gronie rodzinnym, dlatego Ksiądz Arcybiskup uznał, że to słuszna i racjonalna przyczyna, pożyteczna dla dobra wiernych. Lubelski metropolita zachęcił jednocześnie do zastąpienia wstrzemięźliwości formami pokuty, zwłaszcza uczynkami miłosierdzia i pobożności - dodaje ks. Jaszcz.
Szczegóły są dostępne na stronie: archidiecezjalubelska.pl.
Anna Opasiak