Pożar wybuchł na terenie bełżyckiego Zakładu Zagospodarowania Odpadów Komunalnych. Do zdarzenia doszło wczoraj późnym popołudniem, ale nawet po ugaszeniu ognia trzeba pilnować pogorzeliska.
- Trwa dogaszanie ognia i nie ma już fazy rozwoju pożaru, który objął powierzchnię około 2 tys. m². To dogaszanie potrwa raczej cały dzień, jeżeli nie dłużej - mówi dyżurny wojewódzkiej straży pożarnej w Lublinie, Andrzej Walczak.
Cały zakład, gdzie składowane są odpady ma około 1,5 ha. Ogień rozprzestrzeniał się tam na poszczególne hałdy śmieci. Jego opanowanie wymagało kilkunastu godzin.
- Aktualnie siły są już częściowo wycofywane z miejsca zdarzenia, aczkolwiek jeszcze na pewno w granicach 100 strażaków będzie uczestniczyć w akcji. Ciężki sprzęt będzie tam działać przez cały dzień - dodaje dyżurny KW PSP w Lublinie.
W zdarzeniu nie ma osób poszkodowanych.
Anna Opasiak