Z Lublina Ekstremalna Droga Krzyżowa wyruszy już po raz dwunasty. W tym roku jej uczestnicy mają do wyboru dziewięć tras. Szlaki prowadzą do Wąwolnicy, Lubartowa i wokół Lublina. Najdłuższa trasa wynosi 50 km, do wyboru są też cztery odcinki liczące ponad 40 km i dwa krótsze o długości 30 i 34 km.
Największą popularnością cieszą się trasy do Wąwolnicy i szlak wokół Zalewu Zemborzyckiego. Chętnych nie brakuje. Co roku na wyjście rejestruje się u nas około 2 tysiące osób, a na trasy wyrusza nawet drugie tyle - mówi koordynator EDK Lublin, Daniel Miłaczewski.
Ekstremalna Droga Krzyżowa to nocna wędrówka połączona z ciszą, modlitwą i medytacją. Na szlaku wszystkich uczestników obowiązuje reguła milczenia. EDK ma być dla nich zmaganiem się ze sobą samym i z własnymi słabościami. Jest to fizyczne, a zarazem duchowe i religijne wyzwanie.
Teraz przygotowujemy się do świąt Wielkiej Nocy, a udział w EDK może stanowić rodzaj rekolekcji w drodze. Jest to czternaście kroków w głąb siebie, bo mamy czternaście stacji Drogi Krzyżowej. Przebywamy ją w nocy i samotności, jest zatem kiedy i co rozmyślać - dodaje Miłaczewski.
W tym roku EDK startuje pod hasłem "Podróż w głąb siebie". W Lublinie na trasy rusza już dziś, a rozpocznie ją o 19:00 msza święta w archikatedrze lubelskiej. Będzie jej przewodniczyć bp Adam Bab.
Anna Opasiak