Kroki podjęte przez MPK Lublin wynikają z obecnej sytuacji. Spółka Arthur Bus nie dostarczyła bowiem do Lublina zamawianych pojazdów, mimo że zgodnie z umową miała to zrobić do końca marca. Dostawca wstrzymał produkcję i złożył wnioski o ogłoszenie upadłości.
Spółka Arthur Bus nie dostarczyła do Lublina żadnego autobusu wodorowego. MPK Lublin rozpocznie procedurę naliczania kar umownych – zgodnie z umową, to 3000 zł brutto za każdy dzień zwłoki, za jeden pojazd. Następnie przystąpimy do dalszych kroków wynikających z umowy, w tym odstąpienia od umowy oraz obciążenia spółki Arthur Bus dodatkowymi karami umownymi z tego tytułu. MPK Lublin rozważy również możliwość dochodzenia odszkodowania na drodze sądowej – mówi rzecznik MPK Lublin, Weronika Opasiak.
Jak zaznacza rzeczniczka spółki - projekt zakupu 20 autobusów wodorowych był w 100 procentach dofinansowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W obecnej sytuacji Fundusz nie wyraził zgody na wydłużenie realizacji projektu, co oznacza, że projekt nie może zostać zrealizowany, a umowa na dofinansowanie zostanie rozwiązana.
Niemniej, jesteśmy po rozmowach z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, gdzie otrzymaliśmy informację, że w ostatnim kwartale br. ogłoszony zostanie podobny konkurs. W związku z tym złożymy pismo, w którym zawnioskujemy do Funduszu o uwzględnienie nas w kolejnym rozdaniu. Nie składamy broni, nadal jesteśmy zainteresowani zakupem pojazdów zeroemisyjnych, zarówno wodorowych, jak i elektrycznych. Szukamy też innych źródeł dofinansowania zakupu pojazdów, gdzie poziom dotacji to 80-100 procent - dopowiada rzeczniczka MPK Lublin.
Jednocześnie MPK Lublin realizuje 3 projekty zakupowe. Właśnie rozpoczęły się dostawy 20 przegubowych autobusów hybrydowych, w czerwcu dotrą kolejne 9, a na przełomie 2026 i 2027 roku ma trafić do Lublina 20 trolejbusów.
Anna Opasiak