Kilkudniowe spotkania odbyły się w ramach Akademii Obywatelskiej. Projekt realizują dwa lubelskie stowarzyszenia - Solidarności Globalnej i Centrum Wolontariatu.
- Bardzo dziękuję za te spotkania, bo tematyka była bardzo interesująca. Dotyczyła młodzieży. Tego, jak z nią pracować, ale też, jak swoje działania ukierunkować, by młodzi skorzystali na tej aktywności. Poza tym ta wojna jest bardzo bolesna i tragiczna. Młodzież bardzo przejmuje się sytuacją w naszym kraju. Kiedy słychać alarmy to muszą w szkołach schodzić do schronów. To bardzo destabilizuje poczucie ich bezpieczeństwa - mówi jedna z uczestniczek szkoleń, Aleksandra.
Spotkania miały praktyczny wymiar. Uczestnicy brali udział, m.in. w pomocowych spotkaniach dla osób zagrożonych bezdomnością i słuchali o pracy z trudną młodzieżą.
- Bardzo to doceniam, bo jesteśmy zachęcani przez Centrum Wolontariatu do tego, by nie rezygnować z aktywności. Poza tym w tych działaniach jesteśmy razem, a to dodatkowy bodziec do tego, by pokonać tę wojnę. Ja pracuję z młodzieżą, robimy świece okopowe dla wojskowych i cywilów, organizujemy zbiórki i przekazujemy pieniądze. Trzeba to robić, bo życzymy sobie pokoju, choć mamy świadomość, że nie nastąpi szybko - dopowiada Oksana.
W lubelskich spotkaniach wolontariackich wzięły udział przedstawicielki z kilku ukraińskich miejscowości. Przyjechały, m.in. z Zaryczan, Lwowa, Drohobycza, Pustomytów i Mszańca.
Anna Opasiak