To następne już wsparcie przekazane do Lublina przez Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci. Pomoc jest potrzebna, bo placówka nieustannie leczy uchodźców.
- Hospitalizowaliśmy już prawie pół tysiąca pacjentów. Leczymy w naszych trzech klinikach okulistycznych. Do tej pory udzieliliśmy im już około 2 tysiące porad ambulatoryjnych - mówi dyrektor szpitala klinicznego nr 1 w Lublinie, Beata Gawelska.
Jak zapewnia - szpital nadal będzie przyjmować pacjentów z Ukrainy. Placówka będzie im udzielać pomocy medycznej i wsparcia klinicznego. Pomoże w tym otrzymany sprzęt.
- To aparat USG do badania gałki ocznej u pacjentów z urazami wzroku. Można powiedzieć, że jest to "mercedes" wśród dostępnych aparatów. Będzie służył w diagnostyce najcięższych urazów - mówi kierownik szpitalnej kliniki okulistyki, prof. Robert Rejdak.
Wartość sprzętu, to 145 tysięcy zł. Dodatkowo miasto otrzymało z UNICEF-u 20 pomp insulinowych o wartości 108 tys. zł. Trafiły one do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego.
- Dzięki tej pomocy jesteśmy w stanie rozwiązywać niemalże wszystkie problemy związane z leczeniem uchodźców. Dodatkowo cały czas są prowadzone działania związane z integracją społeczności - mówi prezydent Lublina, Krzysztof Żuk.
Dostawa sprzętu medycznego, to jedno z działań realizowanych na podstawie porozumienia zawartego między Urzędem Miasta a UNICEF-em. Realizowane są też inne.
- Do szkół trafiły pomoce dydaktyczne, czy sprzęt sportowy. Ponadto nauczyciele z placówek, do których uczęszcza najwięcej ukraińskich dzieci otrzymali laptopy do przygotowania i prowadzenia lekcji – informuje rzecznik prezydenta Lublina, Katarzyna Duma.
Ze środków Funduszu są prowadzone zajęcia integracyjne i zajęcia sportowe. Dodatkowo w szkołach zatrudniono psychologów, asystentów międzykulturowych i tłumaczy.