Marsz dla Życia i Rodziny jest w Lublinie coroczną okazją do budowania wspólnoty wokół katolickich wartości. Jak mówią jego organizatorzy i uczestnicy - inicjatywa ma podkreślać znaczenie sakramentu małżeństwa, które wyraża się w rodzinie. Jest też okazją do manifestowania "Ewangelii Życia".
Rodzina w rozumieniu chrześcijańskim jest zbudowana na związku kobiety i mężczyzny. To pokrywa się z wartościami, które wyznajemy. Trzeba je pokazywać i promować, stąd też nasza obecność na tym wydarzeniu - mówią uczestnicy marszu i jego koordynator, ks. Jerzy Krawczyk.
Lubelski Marsz dla Życia i Rodziny koordynował w tym roku Ruch Światło-Życie Archidiecezji Lubelskiej. Wydarzenie poprzedziła msza święta w archikatedrze, której przewodniczył bp Artur Miziński. Jak mówił - obecność wielu rodzin na marszu jest dobrym znakiem dla Kościoła.
Nie brakuje dobrych ludzi, którzy wyrażając swoją obecność troszczą się o to, aby Boże prawo do życia, od momentu poczęcia do naturalnej śmierci, ale też prawo do rodziny i małżeństwa było zachowane - podkreśla bp Artur Miziński.
Marsz dla Życia i Rodziny jest organizowany w Lublinie od 2003 roku. Dzisiejsze spotkanie zakończył festyn rodzinny w Ogrodzie Saskim. Całe wypowiedzi uczestników i organizatorów są dostępne poniżej, w materiale dźwiękowym.
Anna Opasiak