Mieszkańcy Lublina zgłaszali pomysły przez blisko miesiąc. W tegorocznym naborze do Zielonego Budżetu "Zielona retencja" zgłosili w sumie 30 projektów. Teraz wszystkie nadesłane pomysły zostaną poddane formalnej i merytorycznej ocenie.
Tegoroczna edycja skupia się na temacie zielonej retencji, w tym m.in. zagospodarowaniu wód opadowych, tworzeniu ogrodów deszczowych oraz błękitno-zielonej infrastrukturze w przestrzeni miejskiej. Najwięcej zgłoszonych projektów dotyczyło ogrodów deszczowych, które pozwalają zatrzymywać i wykorzystywać wody opadowe w miejscu ich powstania, a jednocześnie poprawiają estetykę poprzez zielone nasadzenia ozdobne - mówi Monika Głazik z lubelskiego ratusza.
Ocena formalna zgłoszonych wniosków potrwa do końca stycznia. Przeprowadzi ją Zespół Zadaniowy ds. Zielonego Budżetu, w którego skład wchodzą architekci krajobrazu z Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej, a także przedstawiciele innych jednostek Urzędu Miasta.
Podczas oceny analizowane będą m.in.: zgodność projektów z miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego lub zapisami studium, a także przebieg infrastruktury podziemnej i naziemnej, planowane inwestycje i remonty, własność działek, zgodność z tematyką edycji Zielonego Budżetu oraz obowiązującymi przepisami. Po zakończeniu oceny formalnej autorzy projektów będą mieli możliwość odwołania się od jej wyników - dodaje Głazik.
Projekty, które pozytywnie przejdą ocenę formalną, zostaną zaprezentowane Panelowi Ekspertów. Ostatecznie to on wskaże najbardziej priorytetowe i najciekawsze propozycje do realizacji w ramach tegorocznej edycji Zielonego Budżetu.
Anna Opasiak