Manna św. Mikołaja w Lublinie.
Od XI wieku 9 maja z sarkofagu świętego Mikołaja w bazylice w Barii wydobywa się oleista, pachnąca ciecz, nazwana manną św. Mikołaja. Drogocenny płyn zbierany jest przez rektora bazyliki i arcybiskupa Bari do fiolek, a następnie rozpuszczany w poświęconej wodzie. Chociaż liczne badania wykazały, że ciecz jest krystalicznie czystą wodą, ma ona moc przywracania duchowego i fizycznego zdrowia. Od kilku lat parafia św Mikołaja na Wzgórzu Czwartek posiada te wyjątkowe relikwie.
- My mieliśmy to szczęście, że właśnie nasz ksiądz Arcybiskup Stanisław Budzik otrzymał właśnie te relikwie od arcybiskupa Barii. Te relikwie, tę mannę w takiej specjalnej fiolce otrzymaliśmy tutaj w parafii i od kilku lat te relikwie są u nas w kościele i one też gromadzą rzesze wiernych, którzy przychodzą właśnie do Świętego Mikołaja, dotykają i proszą właśnie o potrzebne łaski, potrzebne zdrowie, o nawrócenie, o utwierdzenie swojej wiary i proszą też w innych sprawach zanosząc swoje te codzienne modlitwy i te relikwie cieszą się takim dużym wzięciem, a jednocześnie bardzo dużo ludzi przychodzi, modli się przed tymi relikwiami, prosząc właśnie o to wstawiennictwo Świętego Mikołaja we wszystkich swoich sprawach - mówi ksiądz Piotr Kawałko, proboszcz parafii pod wezwaniem świętego Mikołaja w Lublinie.
Święty Mikołaj to jeden z najpopularniejszych świętych w Kościele katolickim. Był biskupem i zasłynął ze swojej niezwykłej dobroci, troski o biednych oraz cudów, które przypisywano jego wstawiennictwu.