Pokonanie rezerw ekstraklasowej drużyny nie będzie łatwe. - Trudno przewidzieć skład w jakim ekipa ze stolicy Wielkopolski przyjedzie do Lublina, uważa Marek Saganowski, trener lubelskich piłkarzy. Różnie to wygląda, czasami Lech wypuszcza piłkarz z pierwszego składu do rezerw. Nie wiemy, czego możemy się spodziewać. Skład Lecha II nie jest przewidywalny dla nas. Skupiamy się na tym, ze gramy u siebie i na tym, co mym mamy zrobić - dodaje.
Obie drużyny są sąsiadami w drugoligowej tabeli. Trzeci Motor ma 42 punkty, piąty w tym zestawieniu Lech ma o trzy oczka mniej. Pierwszy gwizdek w sobotnim meczu o godzinie 16.