Kariera piłkarska się kończy lub przerywa ją kontuzja. Młody człowiek staje wtedy przed pytaniem: jak pokierować swoją drogą zawodową? Wsparciem może być projekt "Nowa Perspektywa". Porozumienie w tej sprawie zawarli: Akademia Piłkarska Motoru Lublin, Miasto Lublin, Lubelski Związek Piłki Nożnej i Katolicki Uniwersytet Lubelski. - O naszych ludzi, o naszych zawodników dbamy od A do Z. Nie tylko wtedy, kiedy zawodnik dołącza do klubu, ale też wtedy, kiedy ma kontuzje, kiedy ma jakieś trudności, kiedy ma przeciwności. Motor United to nie jest tylko hasło, ale to jest po prostu realna wartość, realna rzeczywistość i ten projekt ma temu służyć. Zawodnik, który zostanie przez nas rekomendowany do odbycia takiego projektu, w pierwszej kolejności będzie miał spotkanie diagnozujące potencjał, diagnozujące obszary, w których taka osoba może się rozwijać. Następnie skierujemy taką osobę na ścieżkę zawodową typu: dziennikarstwo sportowe, rzecznik prasowy, marketing sportowy, technologi w sporcie, zarządzanie zespołem, psychologia sportu, fizjoterapia, trener personalny edukator sportowy. Po odbyciu takiego projektu dzięki uprzejmości KUL-u taki zawodnik zostanie skierowany na praktyki zawodowe, żeby poza teorią poznać też trochę praktyki. Dzięki otwartości Wydziału Sportu Urzędu Miasta Lublin, gminy Lublin właśnie taka przestrzeń zostanie stworzona. Plus oczywiście, jako że to są młodzi ludzie wywodzący się ze sportu też dzięki uprzejmości Lubelskiego Związku Piłki Nożnej zadbamy o to, żeby osoby nadające się na sędziego, na trenera po prostu wysłać na odpowiednie ku temu kursy. Bardzo się cieszę, że sport jednoczy, jednoczy w dobrej, szczytnej idei. Jestem dumny, że jesteśmy pierwszym tego typu projektem w Polsce, który myśli o nie tylko zawodnikach czynnie grających w piłkę nożną, ale tych, którzy po prostu też mają być poza dobrymi piłkarzami, także dobrymi ludźmi - mówi dyrektor Akademii, Grzegorz Koprukowiak.
Zorganizowanie praktyk zawodowych, staży lub zatrudnienia będzie rolą miasta Lublin. - Szkolenie sportowe i budowanie Lublina jako miasta sportu musi się wiązać z tym, że zaczynamy od najmłodszych lat. Zaczynamy od najmłodszych naszych mieszkańców, żeby poprzez zabawę poczuli aktywność sportową. Umożliwiamy im trenowanie w profesjonalnych klubach sportowych. Potem kiedy ci młodzi ludzie wchodzą na etap na przykład sportu akademickiego, tam też bardzo dużo rozwiązań, które powodują, że mogą jednocześnie profesjonalnie trenować. Z drugiej strony mogą zdobywać konkretne wykształcenie, zawód. Projekt jest wyjątkowy rzeczywiście na skalę Polski, ale myślę, że nam bardzo, bardzo bliski. Jest związany właśnie z tym, że się wzajemnie się czujemy, budujemy te relacje. Patrzymy na młodego człowieka nie tylko wtedy, kiedy jest bardzo sprawny sportowo i trenuje, ale także wtedy, kiedy w życiu może zdarzyć chociażby kontuzja. Chcemy być przygotowani na to, żeby ten młody człowiek wiedział jak dalej pokierować swoim życiem, swoją karierą - dodaje Beata Stepaniuk-Kuśmierzak, Zastępca Prezydenta Lublina do spraw Kultury, Sportu i Partycypacji.
Ci, którzy będą zainteresowani pracą sędziego czy trenera będą wysyłani na kursy we współpracy z Lubelskim Związkiem Piłki Nożnej. Jak mówi Rafał Wąsik, wiceprezes LZPN do spraw współpracy z samorządami i klubami młodzieżowymi: - Chcemy pomóc młodym ludziom pozostać w świecie sportu ale w innym wymiarze. Jesteśmy absolutnie pierwszym związkiem w Polsce, który bierze w takim programie udział. Od razu kiedy dowiedzieliśmy, że jest taki program, nasi poprzednicy już o nim rozmawiali, wiedzieliśmy, że musimy to kontynuować, musimy doprowadzić do podpisania tej umowy, bo naprawdę warto. Ci ludzie na co dzień widzę jak biegają na różnych boiskach, niekoniecznie na tak wysokim poziomie. Grają chłopcy w czwartych, trzecich ligach, okręgowych i naprawdę są zapaleni do tego sportu. Chcieliby zostać w tym sporcie. Niekiedy nie wiedzą, co później robić po takiej ciężkiej kontuzji, więc tu jest taki drogowskaz. Dla nas jest to też dobry motywator do pracy i myślę, że że na pewno pociągniemy ten projekt. Jest to naprawdę najfajniejszy projekt, jaki ostatnio w luberskiej piłce widziałem wyszedł, więc jesteśmy absolutnie na tak. Chcemy w takie projekty się angażować, dalej pokazywać ludziom ich drogę zawodowo, ścieżkę kariery. młodym - podkreśla.
Co może być zaletą osób kończących karierę sportową? - To są działania wielowymiarowe, bo z jednej strony będzie to działanie naukowe, przede wszystkim z analizą tego, jaki potencjał rozwojowy mają osoby, które przez dużą część swojego życia uprawiały sport. Również to, jak uprawianie tego sportu daje się przełożyć na dalszą karierę, czy to w biznesie, czy to w sporcie, czy to w innych obszarach życia. A te elementy, które były w życiu tych osób, powinny bardzo zapunktować w tym, że to będą osoby skazane na sukces. Co może być ich zaletą? Przede wszystkim to, że są sumienne, że są systematyczne, że są nastawione na osiąganie celów, że zależy im na sukcesach, bo taki jest sport i to sport wyczynowy. Co na pewno warto byłoby wzmocnić? Różnego rodzaju kompetencje, które by dawały sukcesy w różnych obszarach życia. Czy to w sporcie od strony menedżerstwa, czy to w biznesie, czy to w zupełnie innych obszarach życia, w których ta osoba chciałaby się rozwijać. Mam wrażenie, że po to jest ta współpraca tutaj, to porozumienie, żeby tych dróg było dużo. Między innymi przez kluby sportowe, w których te osoby są, przez przedstawianie im różnego rodzaju ofert ze strony klubów, które potrzebują fachowców w różnych obszarach, ze strony miasta. No i my jesteśmy takim partnerem, który też może w jakiś sposób współpracować z tymi osobami - wyjaśnia profesor Iwona Niewiadomska, Pełnomocnik rektora KUL do spraw nauki.
Akademia Motoru będzie pierwszym w Polsce i drugim w Europie, po angielskim Crystal Palace ośrodkiem piłkarskim z taką ofertą dla osób kończących piłkarską karierę.