Ostanie dni zapisów na Chełmską Pielgrzymkę Rowerową do Medjugorie i Naddniestrza [AUDIO]

2025-12-29 10:36

Do 31 grudnia 2025 jest czas na to, by dołączyć do rowerowych pielgrzymów i w przyszłym roku pokonać trzy tysiące kilometrów na dwóch kółkach. Będzie czas na modlitwę, formację oraz poznawanie krajobrazów południa Europy na rowerach.

Plakat zapowiadający Chełmską Pielgrzymkę Rowerową do Medjugorie i Naddniestrza

i

Autor: Parafia Chrystusa Odkupiciela w Chełmie/ Facebook Plakat zapowiadający Chełmską Pielgrzymkę Rowerową do Medjugorie i Naddniestrza

Od 10 do 19 lipca 2026 potrwa pielgrzymka do Medjugorie. Chętni pojadą dalej, do Naddniestrza. Koniec wyprawy jest zaplanowany na 31 lipca 2026. - Każdy jest mile widziany, trzeba jednak szybko podejmować decyzję,bo wkrótce zamykamy zapisy - mówi ksiądz Karol Mazur, organizator pielgrzymki i wikariusz parafii Chrystusa Odkupiciela w Chełmie.

Środa jest ostatnim dniem zapisów na Chełmską Pielgrzymkę Rowerową do Medgjugorie i Naddniestrza, która odbędzie się w dniach 10-31 lipca 2026. Możemy zapisywać się przez formularz internetowy, który jest dostępny zarówno na stronie internetowej organizatora, czyli Parafii Chrystusa Odkupiciela w Chełmie. Link do tej strony to odkupiciel-chelm.pl. Tam wejdziemy w dział aktualności, tam znajdziemy plakat zapowiadający pielgrzymkę, tam jest opis i link do zapisów. Także ten formularz internetowy dostępny jest na profilach facebookowych, czy to parafii, czy Chełmskich Pielgrzymek Rowerowych. Właśnie w zakładce pod takim tytułem "Chełmska pielgrzymka rowerowa do Medjugorie i Naddniestrza" już zapisało się prawie 30 osób. Są to różne osoby, z różnych części Polski, w różnym przedziale wiekowym. Od osób mających 20 kilka lat po osoby mające lat 60 kilka. Każdy może jechać, byle kochał jazdę na rowerze, byle chciał zwiedzać różne kraje, no i nie nudzi go taka jazda. Codziennie jest do pokonania ponad 140-160 km, więc to rzeczywiście trasa jest dosyć trudna, chociaż miejscami łatwa. To mowa bardziej o pierwszym odcinku - dodaje.

- Organizator przygotował dla rowerzystów dwie opcje trasy. Pierwsza to Chełm-Medjugorie, druga to Chełm - Medjugorie - Naddniestrze. Właśnie ta pierwsza jest troszkę łatwiejsza, bo liczy w sumie 9 dni na rowerze, z czego 6 dni jest po terenie płaskim trzy po górzystym. Przejechać trzeba Polskę, Słowację, Węgry, Serbię, Chorwację i Bośnię, Hercegowinę. Później kiedy dojedziemy do Medjugorie, 18 lipca to 19 jest powrót samolotem. Natomiast ci, którzy chcą jechać dalej, którzy mają więcej czasu, którzy może czują się silniejsi, mogą jechać trasą Chełm - Medjugorie Naddiestrze przez tą samą trasę do Medżugorie i później z Medugorie, dalej przez Bośnię i Hercegowinę, przez Serbię, przez Rumunię i przez Mołdawię. To już jest trasa znacznie bardziej trudniejsza, wymagająca. Tam są Góry Dynarskie, tam jest Masyw Górski Tara, który jest, można powiedzieć, otoczony przez Park Narodowy Tara. Piękne tam są wąwozy, ale cudowna jest Ukraina, gdzie jest płasko. Będzie można odpocząć, by później dojeżdżając do Morza Czarnego jechać później do Mołdawii. No i tam też zaczną się góry. Tam 31 lipca zamierzamy osiągnąć cel naszej wędrówki, wyprawy rowerowej, by później 1 sierpnia wracać z Kiszyniowa samolotem do Warszawy. Na stronie internetowej organizatora możemy znaleźć linki do całości trasy. Każdego dnia jest do przejechania pewien dystans, który jest opisany przez aplikację Kumoot. Możemy na stronie internetowej znaleźć regulamin, poczytać na temat charakterystyki trasy. Warto z nami pielgrzymować, bo szykuje się wspaniała wyprawa. Warto pamiętać, że że pielgrzymki rowerowe z Chełma cieszą się już dużą popularnością. Jeżdżą z nami ludzie z Małopolski, z Podkarpacia, z Mazowsza. Coraz więcej osób jest w tej grupie nowych, liczymy się z tym, że będzie nas dużo. Każdy jest mile widziany. Przypominam, środa 31 grudnia to ostatni dzień zapisów. Nie zwlekajcie, zastanawiajcie się. Szybko podejmujcie decyzję. Zachęcamy. Szykuje się wspaniała wyprawa. Szczęść Boże - zachęca do udziału ksiądz Karol Mazur, organizator pielgrzymki.

Mówi ksiądz Karol Mazur, organizator pielgrzymki. Posłuchaj: