65 tysięcy wydanych ciepłych posiłków i 9 tysięcy kubków z gorącą herbatą i kilkaset osób, którym dali dach nad głową. Bractwo Miłosierdzia imienia Świętego Brata Alberta w Lublinie podsumowało 2022 rok i już widzi wyzwania, jakie stawia przed nimi rozpoczęty 2023-ci. - Sytuacja ekonomiczna co raz większej ilości osób, zwłaszcza seniorów, chorych i samotnych oraz wojna w Ukrainie sprawiają, że potrzebujących będzie przybywać - mówi Monika Zielińska, prezes Bractwa.
- Pomagamy także osobom, które są poza systemem pomocy społecznej. Skupiamy się na pomocy doraźnej ale chcemy też spróbować rozszerzać formy wsparcia. Chcemy wejść w większą aktywizację osób bezdomnych. Zobaczymy czy i jak pozwolą nam na to środki unijne - dodaje Monika Zielińska.
W pomoc organizacji może włączyć się każdy, przydarzą się środki finansowe jak i dary w postaci trwałej żywności. Więcej informacji na stronie albert.lublin.pl