Podczas XXVII Ogólnopolskiego Festiwalu Pieśni o Morzu w Wejherowie grupa starsza chóru La Musica odniosła znaczący sukces, zdobywając szereg prestiżowych wyróżnień. Zespół został uhonorowany Złotym Dyplomem oraz nagrodą za najwyższą punktację w swojej kategorii, potwierdzając wysoki poziom artystyczny i znakomite przygotowani.
- Bardzo się ucieszyliśmy z wyników, szczególnie, że było dużo chórów, była duża konkurencja. Nasza kategoria chórów i stowarzyszeń była najsilniejsza, najbardziej obsadzona. Także pierwsza punktacja w tej kategorii bardzo nas ucieszyła. Jesteśmy dumni, że tak udał nam się ten występ - mówi Karolina Filipczak, dyrygentka zespołu.
Sukces ten nabiera szczególnego znaczenia w kontekście prestiżu rywalizacji. Wysoki poziom uczestników sprawił, że zwycięstwo stało się nie tylko dowodem umiejętności, ale również symbolem artystycznego spełnienia. Chór La Musica wyróżnił się na tle silnej konkurencji, udowadniając, że konsekwencja i zaangażowanie prowadzą do wymiernych efektów.
Indywidualne wyróżnienie przypadło również Karolinie Filipczak, która została uznana najlepszym dyrygentem konkursu. Jak sama podkreśla, kluczową rolę w jej sukcesie odegrała relacja z zespołem.
- To również dla mnie ogromne wyróżnienie, bo wszyscy dyrygenci byli wspaniali, niektórzy byli nawet bardziej doświadczeni. Także tutaj zostałam doceniona za ten kontakt z moimi chórzystami - mówi K. Filipczak.
To wyznanie ukazuje, że w sztuce dyrygenckiej nie tylko technika, ale przede wszystkim umiejętność budowania więzi i wzajemnego zrozumienia stanowi fundament sukcesu. Emocjonalne porozumienie między dyrygentem a zespołem przekłada się bezpośrednio na jakość wykonania i odbiór artystyczny.
Droga do zwycięstwa nie była jednak łatwa. Szczególnym wyzwaniem okazało się przygotowanie utworów w języku kaszubskim, które wymagały od chórzystów dodatkowego wysiłku i determinacji.
- Piosenki kaszubskie sprawiły nam naprawdę ogromną trudność. Dokonywałam dwóch konsultacji językowych przed konkursem z różnymi specjalistami i myślę, że dzięki temu udało nam się bardzo dobrze przygotować. Do ostatniej próby ćwiczyliśmy jeden z tych utworów i najtrudniej było nam zapamiętać po prostu te słowa. Umieliśmy je bardzo dobrze przeczytać, natomiast nie umieliśmy ich zapamiętać, ale w końcowej fazie okazało się, że jednak to nie jest takie trudne - wyjaśnia dyrygentka.
Wysiłek ten został doceniony - chór otrzymał dodatkową nagrodę za najlepsze wykonanie utworu w języku kaszubskim „Hej mòrze, mòrze” autorstwa Jana Trepczyka w opracowaniu Marka Rocławskiego. To wyróżnienie stanowi potwierdzenie, że determinacja w pokonywaniu trudności może przynieść wyjątkowe rezultaty.
Zespół nie zamierza jednak spoczywać na laurach. Przed chórzystami intensywny okres kolejnych występów i konkursów o międzynarodowej randze.
- Nasze cele są już obrane na następne, myślę, pół roku. Planujemy konkursy w Białymstoku, międzynarodowy konkurs. Planujemy konkurs w Międzyzdrojach, również międzynarodowy. Planujemy konkurs w Budapeszcie w wakacje. Planujemy wyjazd do Macedonii na międzynarodowy konkurs. A nawet już na jesień są pierwsze plany konkursowe. A najbliższy koncert odbędzie się 9 maja w Lublinie - zapowiada K. Filipczak.
Osiągnięcia chóru La Musica są wyraźnym dowodem na to, że talent, systematyczna praca oraz silne relacje w zespole prowadzą do sukcesów na najwyższym poziomie. Triumf w wymagającej kategorii konkursowej to nie tylko powód do dumy, ale także motywacja do dalszego rozwoju i sięgania po kolejne artystyczne cele.