Sprawiedliwy remis. Motor - Piast 0-0

2025-08-18 13:39

​​Było lepiej niż w poprzednich spotkaniach, bo żółto-biało-niebiescy zagrali na "zero z tyłu", czyli obrona była szczelna. W ataku już tak dobrze nie wyglądało.

Zawodnik Motoru Lublin, Michał Król podczas meczu z Piastem Gliwice

i

Autor: Motor Lublin/ Archiwum prywatne Zawodnik Motoru Lublin, Michał Król podczas meczu z Piastem Gliwice

- Weszliśmy dobrze w ten mecz. Myślę, że w te pierwsze ponad 10 minut powinniśmy udokumentować naszą przewagę bramką. Może nie było idealnej sytuacji, ale mając tyle możliwości na połowie przeciwnika i taką przewagę, powinniśmy się pokusić o prowadzenie. Później mecz się bardziej wyrównał, Piast miał moment, w którym to on dominował i stworzył też dwie groźne sytuacje. W drugiej połowie to Piast zaczął dominować i mieliśmy problemy, aby wyjść z własnej połowy. Po zmianach zaczęliśmy powoli wchodzić na połowę przeciwnika i zaczęliśmy coś kreować. Potem czerwona kartka spowodowała, że musieliśmy się cofnąć i w pierwszym tempie wybronić. To była dobra gra w defensywie, ale zabrakło mi po tej czerwonej dwóch, trzech zrywów, które spowodowałyby stworzenie szansy do kontrataku. Dwa wprowadzenie Brighta Ede mogły takimi być, ale źle rozegraliśmy piłkę w ostatniej fazie akcji. Z przebiegu meczu remis, z którego nie jesteśmy zadowoleni, jest sprawiedliwym wynikiem - powiedział po meczu trener Motoru, Mateusz Stolarski.

Zawodnicy musieli obydwu ekip mierzyć się nie tylko ze sobą nawzajem. Mecz był rozgrywany w temperaturze około 30 stopni. - To było spotkanie w trudnych warunkach. Myślę, że każdy z nas odczuwał tę temperaturę, która była bardzo wysoka. Na pewno jako obrońca jestem zadowolony z zachowanego zera z tyłu, natomiast szkoda, że z przodu również było zero. Nie mieliśmy jakiejś jednej bardzo klarownej sytuacji, ale mieliśmy okazje, po których mogliśmy strzelić bramki, choć nie były one stuprocentowe. Po Lechii zwróciliśmy uwagę na detale w grze obronnej, ale w każdym tygodniu trenujemy tak samo - trzeba ćwiczyć zarówno defensywę jak i ofensywę. Cieszy czyste konto, bo Piast jest bardzo dobry piłkarsko i niwelowaliśmy ich sytuacje. Martwi natomiast niemoc z przodu - zauważył obrońca lubelskiej drużyny, Filip Luberecki.

W wyjazdowych spotkaniach Motor zdobył dotychczas jeden punkt z Lechią w Gdańsku. Okazja do poprawienia bilansu "w delegacji" już w najbliższą sobotę 23 sierpnia w meczu z Koroną Kielce. Początek zawodów o 17:30.

Mówi trener Motoru Lublin, Mateusz Stolarski. Posłuchaj: