- Oczywiście liczy się zajęcie dobrego miejsca ale naszym celem jest przede wszystkim promocja zdrowego stylu życia, profilaktyki i tego, że na sport nigdy nie jest za późno. Można nas będzie zobaczyć na 14. Mistrzostwach Polski w Polanicy Zdroju. Jedziemy tam po raz drugi. W tamtym roku udało nam się zdobyć czwarte miejsce. Teraz chcemy to miejsce przynajmniej obronić albo, może, poprawić ten wynik. Promujemy zdrowy styl życia osób 50+. Myślę, że ten wiek nie jest jeszcze jakąś barierą do ruszania się. To najlepszy przykład na naszych sylwetkach. Gramy i promujemy nasze lubelskie województwo. Są apetyty na więcej. W tamtym roku udało nam się pokonać takie miasta jak Białystok, Wrocław, Szczecin. Ulegliśmy mistrzowi Polski, Tarnowowi i otarliśmy się o o finał, przegrywając dopiero w karnych. W tym roku staramy się poprawić ten wynik, być jeszcze lepszymi. Zaczęliśmy treningi niedawno na Orliku, przeszliśmy z hali, zgrywamy się między sobą i myślę, że łatwo skóry na mistrzostwach nie sprzedamy - mówi Waldemar Kępa, kierownik i kaptan lubelskiej drużyny.
- Na zawody jedziemy pod koniec maja i do tego czasu mamy przynajmniej raz w tygodniu zaplanowany trening w naszej grupie. Wszyscy są absolutnie 50 +. Poza tym, że mamy swoją drużynę, to na co dzień większość gra w ligach orlikowych. Widzimy się często podczas meczów, a te treningi, które mamy raz w tygodniu, pozwalają nam zgrać się jako zespół. Przygotowania idą pełną parą i wydaje się, że to wystarczy - dodaje Adam Bartczuk, zawodnik drużyny "Łączy nas Lublin".
Zawody odbędą się pod koniec od 29 do 31 maja w Polanicy-Zdroju. Będzie można je śledzić w mediach społecznościowych na profilu drużyny "Łączy nas Lublin".