Pomysł na świąteczny spektakl taneczny narodził się rok temu. Jak podkreśla Zofia Bartnik, organizatorka akcji i założycielka szkoły, inicjatywa od początku miała nie tylko artystyczny, ale również społeczny charakter.
– Rok temu stworzyliśmy spektakl inspirowany muzyką i postaciami świątecznymi: Mikołajami, reniferami, elfami. Zaczęliśmy prezentować go charytatywnie, m.in. dla dzieci z ośrodków specjalnych czy domów dziecka. Z tego zrodziła się naprawdę piękna akcja. Kiedy założyłam własną szkołę, wiedziałam, że chcę kontynuować tę tradycję – mówi Bartnik.
W tym roku decyzja była jednoznaczna, że taniec ma pomóc konkretnej osobie. Wybór padł na Rozalię, dziewczynkę z województwa lubelskiego. - Szukałam dziecka z naszego regionu, które potrzebuje wsparcia. Gdy zobaczyłam zdjęcie Rozalii, od razu poczułam, że to właśnie jej chcemy pomóc. To było bardzo intuicyjne i jednocześnie zgodne z wolą całej grupy tancerzy - opowiada organizatorka. Po kontakcie z rodziną i uzyskaniu zgody mamy dziewczynki, rozpoczęły się przygotowania do wydarzenia, z którego dochód w całości zasili zbiórkę na leczenie Rozalii.
„W trakcie rutynowych badań zdiagnozowano u Rozalki rdzeniowy zanik mięśni, czyli SMA, i Zespół Downa. To był dla nas ogromny szok i nieopisane uczucie bezsilności. Dwie ciężkie diagnozy na raz – to był moment, który zatrząsł naszym światem” – czytamy na stronie zbiórki.
Świąteczne show zapowiada się niezwykle barwnie i różnorodnie. Widzowie zobaczą magiczne postacie z krainy świąt - elfy, renifery i inne bajkowe bohaterki i bohaterów. Spektakl będzie połączeniem wielu stylów tanecznych: tańca współczesnego, jazzu oraz baletu. - Zależy mi na tym, aby tancerze mieli kontakt z różnymi technikami. Dlatego choreografie będą bardzo zróżnicowane – od wolnych i nastrojowych, przez dynamiczne i zabawne, aż po bardziej poważne - tłumaczy Bartnik. - Będą piękne stroje, dopracowane układy i cudowni tancerze.
Organizatorka podkreśla również, że wydarzenie ma wymiar rodzinny i kulturowy. Jej zdaniem w Polsce wciąż brakuje tradycji świątecznych spektakli tanecznych, tak popularnych chociażby w Stanach Zjednoczonych. - To dobra okazja, żeby przed świętami zatrzymać się na chwilę, przyjść z rodziną, spędzić wspólnie czas i jednocześnie pomóc - zachęca.
Charytatywne świąteczne show taneczne szkoły „Wytańczyć marzenia” odbędzie się 20 grudnia o godzinie 19:00 w sali widowiskowej Uniwersytetu Medycznego przy ul. Jaczewskiego 4 w Lublinie. Organizatorzy mają nadzieję, że wydarzenie nie tylko wesprze leczenie Rozalii, ale także na stałe wpisze się w kalendarz świątecznych tradycji tanecznych w Polsce.
O zbliżającym się koncercie charytatywnym Małgorzata Oroń rozmawiała z Zofią Bartnik. POSŁUCHAJ!