"To, że przyjeżdża lider - nic nie zmienia. Chcemy wygrać każdy mecz."

2022-10-14 10:24

Motor Lublin zmierzy się na Arenie z najlepszą drużyną drugiej ligi w obecnym sezonie - Kotwicą Kołobrzeg. Początek zawodów na lubelskim stadionie o godzinie 17.

Motor Lublin

i

Autor: Motor Lublin/ Archiwum prywatne

Z nowym trenerem nie przegrali ale nadal są w strefie spadkowej. Motorowi Lublin wydostać się z niej nie będzie łatwo w najbliższym meczu. W sobotę na Arenę przyjeżdża lider drugiej ligi, Kotwica Kołobrzeg. - To duże wyzwanie ale będziemy gotowi - zapewnia trener żółto-biało-niebieskich, Goncalo Feio. - To przeciwnik, któremu trzeba gratulować fantastycznego startu rozgrywek. Są absolutnym, bezapelacyjnym liderem tej ligi. Charakteryzują się dosyć dużą powtarzalnością, widać to po ich zachowaniach. Mają swoje atuty. To bardzo praktyczny zespół, który będzie dla nas wyzwaniem. Będziemy do niego przygotowani, tym bardziej grając u siebie mecz przed własną publicznością i chcemy go wygrać. Mamy jasny cel -  po kolei wygrywać każdy mecz i piąć się w tabeli. Najważniejsze dla nas to wydostać się ze strefy spadkowej. Gramy dla Motoru, dla kibiców i dla siebie. To jest dla nas najważniejsze. To, że przyjeżdża lider, to jest dla nas dodatkiem. Chcemy wygrywać a u siebie chcemy wygrywać dwa razy więcej niż na wyjeździe - mówi trener Motoru.

- Za nami pięć meczów pod moją wodzą, w żadnym nie przegraliśmy. Widzę, jak zespół się rozwija, zawodnicy ciężko trenują. Brakuje dopracowania szczegółów i konsekwencji - dodaje szkoleniowiec Motorowców. - Oceniam, że ten zespół jest w fazie rozwoju. Ważne jest to, że nie przegraliśmy meczu. Aby seryjnie wygrywać pierwszym krokiem jest to, żeby nie przegrywać. Z nami będzie ciężko wygrywać. Jest to pierwszy krokiem do tego, by budować mocny zespół, również mentalnie. By z nami wygrać, trzeba się namęczyć, napracować. Nie jest to łatwe, bo jak dotąd nikt z nami nie wygrał. Brakuje nam szczegółów, by to, co robimy, było wdrożone z co raz lepszą jakością i konsekwencją. Drużyna dokonuje postępów każdego dnia, dobrze trenuje, podniosła się z punktu widzenia intensywności. Myślę, że z meczu na mecz drużyna stanie się mocniejsza mentalnie. Obserwuje co raz większy poziom rywalizacji wewnętrznej. Piłkarze naciskają na siebie. Jest trochę rotacji w składzie, to oznacza, że każdy piłkarz ma być gotowy do gry. a droga, którą idziemy, jest słuszna i musimy podążać nią dalej - powiedział Feio.

Pierwszy gwizdek na lubelskim stadionie o 17. Po meczu z Kotwicą Kołobrzeg czasu na regenerację będzie bardzo mało. W najbliższą środę Motor zagra u siebie w 1/16 finału Pucharu Polski z ekstraklasowym Zagłębiem Lubin. Rewanż na Dolnym Śląsku 3 dni później.