Tradycja, która ma ponad 30 lat czyli Niedziela Palmowa w Krzczonowie [AUDIO]

2026-03-30 13:42

W podlubelskim Krzczonowie w Niedzielę Palmową w parafii pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętsze Mary Panny ludowi twórcy pielęgnują zwyczaje związane z Wielkim Tygodniem.

Niedziela Palmowa w parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Krzczonowie

i

Autor: Maciej Kurek/ Archiwum prywatne Niedziela Palmowa w parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Krzczonowie

Te palmy mają do 6 metrów, powstają przez cały rok z naturalnych materiałów i są częścią kultury oraz lokalnej tożsamości przekazywanej z pokolenia na pokolenie. - Wicie palm poprzez cały rok, przygotowywania tego wszystkiego, ziół, kwiatów, przygotowywanie tego, aby ta palma wyglądała właśnie tak jak ona wygląda, właśnie jest to wejście takie bezpośrednie, przygotowanie do tego najważniejszego wydarzenia, jakim jest Zmartwychwstanie. Ta Wielka Noc, w którym dokonuje się właśnie to nasze odkupienie, to nasze zbawienie. Dlatego oni jako wspólnota, ja jako proboszcz nie tylko kultywujemy to, ale wchodzimy razem ze wspólnotą, z tymi palmami w przeżywanie Wielkiego Tygodnia. To nasze uroczyste wejście w Wielki Tydzień - mówi ksiądz Waldemar Nieckarz, proboszcz parafii.

- Niedziela Palmowa ma tutaj swój określony porządek. Wszystko pełne jest barw i symboli - mówi Wojciech Cioczek z Koła Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich Krzczonów Sołtysy. - Świętujemy Niedzielę Męki Pańskiej, czyli Niedzielę Palmową. W Krzczonowie ona przybiera niezwykłego kształtu, niezwykłej barwy, ponieważ nie tylko dominują tu stroje krzczonowskie, ale także kilkumetrowe palmy krzczonowskie, które są wykonane z naturalnych zbóż, kwiatów, ziół, także traw. Więc wszystko to, co natura nam daje, wykorzystujemy do palm wielkanocnych. Najczęściej robią je koła gospodyń wiejskich i one od samego początku, czyli od 1995 roku kultywują tą tradycję. Często dołączają szkoły, przedszkola, a także strażacy. Na początku wszyscy stoją w jednym rzędzie i oczekują, aż celebrans wyjdzie z kościoła. Następnie jest odczytanie Ewangelii, po czym jest poświęcenie palm. Następnie ruszamy w orszaku procesyjnym wokół kościoła jeden raz i dalej jest już Msza Święta w kościele parafialnym - dodaje Wojciech Cioczek.

Oprócz kilkumetrowych palm można również podziwiać krzczonowskie stroje ludowe. - Krzczonów jest kolebką naszego stroju lubelskiego, stąd się wywodzi. Więc czy to święta kościelne, czy państwowe, tutaj staramy się dbać o tą kulturę i o nasze stroje ludowe,. Ubieramy się w zależności od stanu cywilnego. Jeżeli chodzi o gospodarzy, czyli żonatych mężczyzn, oni chodzą w sukmanach, czyli to są takie dłuższe welurowe sukmany. Natomiast ja mam strój kawalera, tutaj jest taki kaftan o kroju, można to powiedzieć, że współczesnej marynarki. U kobiet zamężnych również są zabudowane ramiona w kaftanach, a panienki chodzą w gorsetach z odkrytymi pięknie zdobionymi haftami krzyżykowymi koszulach. Jeżeli chodzi o tradycje tutaj w Krzczonowie, wszystkie pokolenia biorą w tym udział tak naprawdę od najmłodszych. Tutaj ubierają się dzieciaczki, nawet w wózkach już te elementy stroju są, czy to jakaś koszula, czy wzorzysta spódniczka, przez uczniów, czy osoby dorosłe . Ta kultura jest bogata, jest żywa. Jesteśmy też z tego bardzo, bardzo dumni. Panie mają haftowane koszule, przepiękne barwne gorsety. Panny, to ma znaczenie, spódnice i fartuchy. Oczywiście pod spodem jest halka. Oprócz stroju jesteśmy też wyposażone w korale. Im dłuższe sznury, tym oznaczało to, że panna jest bogatsza. Więc to też ma oddźwięk w naszym stroju. Panny nosiły wianki, natomiast mężatki miały na głowach chusty, panny nosiły gorsety, zaś mężatki zakładały kaftany - mówią Bartłomiej Dec i Joanna Poniewozik z krzczonowskich kół gospodyń i gospodarzy wiejskich.

Za ochronę lokalnych dóbr kultury marszałek województwa lubelskiego, Jarosław Stawiarski wręczył miejscowym kołom gospodyń wiejskich Lubelskie Laury Dziedzictwa Kulturowego. - Pamiętajmy, że Niedziela Palmowa jest niedzielą wyjątkową, przygotowującą nas do obchodów Wielkiego Tygodnia. Ale te palmy krzczonowskie to jest coś, co nam się przytrafia bardzo rzadko. Kultywowanie tak pięknych palm i święcenie ich w kościele w Niedzielę Palmową, to jest nasza tradycja już i to jest fragment naszej tożsamości Polaków, którzy od 1000 lat są wychowywani w wierze chrześcijańskiej. jest bardzo piękne. Ciągle powtarzam, że kraj, który dba o tradycję i który tradycją stoi, jest na pewno lepszym miejscem do życia niż jakiekolwiek inne miejsce na Ziemi. Bo pamiętajmy, że tradycja to pewien system wartości i ta palma także i to robienie wspólne tych palem to jest także coś, co nas jednoczy i powoduje, że jesteśmy lepszymi ludźmi - powiedział marszałek Stawiarski.

Tradycja wicia palm w Krzczonowie trwa do 1995 roku.]

Niedziela Palmowa w Krzczonowie. Posłuchaj: