Jakie oczekiwania mają uczniowie i nauczyciele na początku kolejnego etapu przygody z edukacją? - W nowy rok szkolny grono pedagogiczne wchodzi z bardzo dobrym nastawieniem. Stęskniliśmy się za uczniami, za tym ruchem, który zawsze jest w ciągu roku szkolnego. Około dwóch tygodni wcześniej zaczynamy już pracować, żeby wszystko przebiegało płynnie i atrakcyjnie dla naszych uczniów i dla nas. Jest tak jak zwykle, mamy jakiś niepokój. Musimy zobaczyć co ten rok przyniesie. W trakcie wszystko się okaże - mówi Jadwiga Kudyba, nauczycielka informatyki i techniki w Szkole Podstawowej nr 21 im. Królowej Jadwigi w Lublinie.
Jak wygląda powrót do porannego wstawania? - Na początku jest trudno, ale z każdym dniem się człowiek rozkręca, nabiera więcej ochoty do działania i uważa, że będzie lepiej z każdym dniem. Na pewno cieszę się z wiedzy, którą nauczyciele chcą nam przekazać na lekcji 45 minutowej, ale też na pewno z kolegów, których na przykład nie widziałem od czerwca. To jakby działa dwie strony, że na przykład nauczyciele dają wiedzę, przekazują nam treści, których uczymy się na lekcji, a na przykład z kolegami można czas fajnie na przerwie spędzić. Klasa siódma to będzie na pewno wyzwanie, żeby mieć dobre oceny, bo słyszałem, że jest ciężka, ale z dobrym nastawieniem na pewno się uda - uważa Jeremi, uczeń siódmej klasy w SP nr 21 w Lublinie.
- Jest bardzo fajnie, cieszymy się z nowego roku szkolnego, najbardziej z koleżanek i z dzwonka na przerwę. Ciężko było wstać, trzeba przestawić się na poranne wstawanie i wszyscy są niewyspani. Na pewno nowy rok będzie ciężki ale też ciekawy - mówią Klara, Zuzia i Lena, również uczennice klasy siódmej w SP nr 21 w Lublinie.