Po raz pierwszy będą organizowane wspólnie, przez cztery spośród pięciu światowych organizacji zajmujących się karate tradycyjnym. Lublin tym samym przejdzie do historii. Mówi Ilja Jorga, prezydent Światowej Federacji Karate. - Lublin ma bardzo ważną historycznie szansę. W tym roku po raz pierwszy spróbujemy zjednoczyć światowe karate. W Lublinie zaczną się pierwsze mistrzostwa świata zjednoczonego karate. Jest to normalne, że turniej odbędzie się w Lublinie, ponieważ w Polsce ogólnie było od wielu lat. Jednym z najsilniejszych krajów w karate jest Polska. Mam obowiązek, ponieważ jestem także trochę Polakiem. To jest również moja ojczyzna i muszę coś dla niej zrobić. Chcę podziękować prezesowi Polskiego Związku Karate Tradycyjnego, Panu Maciejewskiemu i Marszałkowi Województwa Lubelskiego, Jarosławowi Stawiarskiemu. Oni rozumieją nasze zamierzenia i jest to bardzo dobre dla przyszłości karate.
Światowa Unia Karate Tradycyjnego chce w najbliższym czasie zintegrować światowy ruch karate i rozproszone organizacje. Działania mają wspierać starania karate tradycyjnego, do uznania tego sportu, jako dyscypliny olimpijskiej. Mówi Andrzej Maciejewski, prezes Polskiego Związku Karate Tradycyjnego i jeden z inicjatorów unifikacji światowego karate. - Nigdy w historii karate tradycyjnego na Lubelszczyźnie nie organizowaliśmy tak wielkiej i tak prestiżowej imprezy. Zawody odbędą się w dniach 8-11 grudnia w Hali Globus. Wtedy odbędą się już konkurencje sportowe a kilka dni wcześniej szkolenie sędziów i kongresy.
Światowa Unia Karate Tradycyjnego zrzesza 56. krajów, bez zawieszonych Rosji i Białorusi. Wracając do prezydenta federacji karate, Ilja Jorga jest Serbem ale ma polskie korzenie. Jego rodzina pochodzi z Łomży. Sensei jest jedną z największych osobowości światowego karate i wybitnym mistrzem o międzynarodowej renomie.