Łącznie do usuwania skutków wichury strażacy z lubelskiego do dzisiejszego poranka wyjeżdżali 220 razy. Najczęściej musieli usuwać powalone drzewa i konary drzew z dróg i chodników, takich interwencji było 158. Wiatr uszkodził też dachy na 15 budynkach. Mocno we znaki dały się również intensywne opady. Strażacy musieli wypompowywać wodę z 27-dmiu zalanych piwnic.
Według prognoz niebezpieczna pogoda powinna późnym popołudniem już opuścić województwo lubelskie.