Wielkanocna zbiórka żywności Bractwa Miłosierdzia im. Św. Brata Alberta [AUDIO]

2026-03-13 16:01

Robiąc prozaiczną, codzienną czynność, jak zakupy, możemy poprawić los potrzebujących. W następny piątek i sobotę, 20 i 21 marca lubelskie Bractwo Miłosierdzia organizuje zbiórkę żywności w lubelskich sklepach.

Żywność będzie można zostawiać w specjalnie oznakowanych koszach

i

Autor: Bractwo Miłosierdzia imienia Świętego Brata Alberta/ Facebook Żywność będzie można zostawiać w specjalnie oznakowanych koszach

Możemy kupić paczkę makaronu, konserwę, ryż lub olej. Potem takie dary wystarczy zostawić w oznaczonym koszyku. Z zebranej żywności powstaną między innymi wielkanocne paczki dla ubogich. Produkty posłużą też do przygotowania wielkanocnego śniadania dla podopiecznych organizacji.

- W akcję zbiórki żywności można włączyć się w sposób bardzo prosty. Wystarczy, robiąc zakupy, pomyśleć o osobach potrzebujących i do swojego koszyka włożyć kilka rzeczy więcej. Najlepiej, jeśli to są rzeczy z długim terminem ważności. My zbiórkę żywności tak naprawdę prowadzimy cały rok, natomiast w takim okresie przed świętami teraz przed zbliżającymi się świętami Wielkanocnymi organizujemy ją również w sklepach. Na co dzień zbieramy żywność tutaj, przyjmujemy ją w Kuchni Brata Alberta. Natomiast teraz w zbliżający się weekend 20 i 21 marca będzie okazja wesprzeć tą zbiórkę żywności w sklepach na terenie Lublina. Dokładna lista tych sklepów będzie opublikowana na naszej stronie internetowej. Robiąc w tych dniach, czyli właśnie 20 i 21 marca zakupy, będzie można pomyśleć o osobach potrzebujących i do swojego koszyka właśnie włożyć jakąś dodatkową rzecz. Potem będzie przekazana do naszego magazynu i my w tym magazynie będziemy te rzeczy pakować zarówno do paczek takich świątecznych, jak i wydawać te produkty na bieżąco osobom potrzebującym, ale także wykorzystamy je przygotowując śniadanie wielkanocne dla osób najuboższych z terenu Lublina - mówi Małgorzata Krauze-Hałas, prezes Bractwa.

- Najbardziej przydają się takie rzeczy, o które najczęściej proszą osoby potrzebujące. Najczęściej proszą o różnego rodzaju konserwy mięsne, konserwy rybne, ale także takie rzeczy, z których można przygotowywać posiłki, czyli właśnie olej, mąka, makaron, cukier. To też różnego rodzaju dania gotowe, które już można tylko dzięki małej obróbce termicznej przygotować i mieć z tego posiłek. Także dania w słoikach, dania także w torebkach, no różnego rodzaju rzeczy właśnie z długim terminem ważności. Osoby, które przychodzą do nas, to są zarówno osoby bezdomne, które w ogóle nie mają dostępu do kuchni, nie mają gdzie przygotować sobie posiłku, ale też osoby, które mają gdzie mieszkać, niejednokrotnie też mają w domu czy kuchenkę gazową najczęściej, czy elektryczną i mogą jakiś posiłek sobie samodzielnie przyrządzić. No ale są niestety w trudnej sytuacji i ten posiłek zazwyczaj jest bardzo skromny z takich dostępnych produktów, więc te osoby posiłkują się tym, co otrzymają właśnie od nas. Ta działalność też by pewnie nie była możliwa bez wolontariuszy - dodaje prezes Bractwa.

- Nasi wolontariusze dyżurujący przy tych koszach będą zaopatrzeni w identyfikatory, podpisane także numerem zbiórki oraz będą mieli ulotki, na których będą wypisane te produkty, które są najbardziej potrzebne - wyjaśnia Małgorzata Krauze-Hałas.

Rozmowa z Małgorzatą Krauze-Hałas, prezes Bractwa. Posłuchaj: