Wreszcie poza strefą spadkową. Motor - Zagłębie II 2-0

2022-10-24 6:50

W opuszczeniu dołu tabeli drugiej ligi pomogła wygrana z rezerwami "miedziowych". To drugie zwycięstwo z ekipą z Lubina w ciągu kilku dni.

Motor Lublin

i

Autor: Motor Lublin/ Archiwum prywatne

- Mecz na pewno był pod nasze dyktando. Zagłębie szybko dostało czerwoną kartkę. Operowaliśmy dobrze piłką. Wiadomo, że nie był to taki żywy i szybkimecz, jak środowy, pucharowy z pierwszym Zagłębiem ale kontrolowaliśmy to, co działo się na boisku od pierwszej do ostatniej minuty. Długo czekałem na dublet w Motorze, nawet nie pamiętam, kiedy strzeliłem poprzedni. Jest to jednak wyczyn całej drużyny. Ktoś musiał się przewrócić, sfaulować, żebym potem ja tego karnego mógł strzelić. Byliśmy gotowi, że rezerwy będą chciały pomścić pierwszy zespół. Widać było, że wyszli na nas bardzo zmotywowani ale udało się i idziemy dalej. Ważne, że wywozimy trzy punkty i zagraliśmy na zero z tyłu - powiedział Rafał Król, kapitan Motoru i strzelec obydwu bramek.

Bardzo mi zależało na tym, żeby w tygodniu, kiedy mamy trzy mecze obalić taki mit, że nie można zagrać trzech dobrych meczów ze względu na zmęczenie fizyczne i mentalne. Ja w to nie wierzę. Oczywiście to jest wyzwanie dla piłkarzy, trenerów i sztabu medycznego. Ten nasz tydzień to pokazał. To kolejny mały-duży krok w naszej drodze. W życiu wszystko się da, jeżeli człowiek ma w sobie pokorę, umie cierpieć i ciężko pracuje. Chciałbym powiedzieć też, że droga nie będzie zawsze taka piękna jak jest teraz. Przyjdą trudne momenty, ale chciałbym, żebyśmy w tych momentach również byli razem. Spotkaliśmy się z drużyną, która była podwójnie zmotywowana. W końcu pokonaliśmy ich pierwszy zespół. Drużyna pełna uzdolnionej młodzieży wspierana zawodnikami z kadry pierwszej drużyny lub takich, którzy tam często bywają - dodał po końcowym gwizdku trener żółto-biało-niebieskich, Goncalo Feio.

Motor, obecnie 13-sty w drugiej lidzie, chce piąć się wyżej ale zadanie nie będzie łatwe. W sobotę na Arenę przyjedzie wicelider drugiej ligi, Polonia Warszawa. W jej składzie gra były piłkarz Motoru i najlepszy strzelec drugiej ligi zeszłego sezonu, Michał Fidziukiewicz.